Widzisz wypowiedzi wyszukane dla słów: Umowa kupna sprzedaży roweru





Temat: prosze o opinie
Ja bym polecał ten drugi, dlatego, że: lepszy osprzęt, o niebo lepszy opis wyposażenia, koleś wystawia umowę kupna sprzedaży, lepsza cena, koleś pisze że po serwisie i w stanie bardzo dobrym, chyba bardziej można zaufać ramie Ghosta bo jest to znana firma a tamtej w ogóle nie kojarzę. Tamten pierwszy rowerek co prawda ma tarcze tył i przód, ale widząc podejście sprzedających do sprawy wybrałbym drugi rower. Dobry rower za dobrą cenę.

Po za tym pytaj o wszystko bez obaw na tym forum. Luzik nikt tutaj na pewno na Ciebie nie psioczy, że zadajesz pytania Jest tu mnóstwo ludzi, którzy uwielbiają błysnąć swoją wiedzą



Temat: Kto odpowiada za kradzież???
Hello subscribes,

sHello daf6,


| Hello daf6,

| dpopKto ponosi wine w przypadku gdy np. pan X kupil od pana Y jakis


dpop| przedmiot, np.

| dpoprower, a potem okazuje sie ze rower ten byl wcześniej skradziony? Panu
dpop| X rower
| dpopten zostaje odebrany przez policje, a co grozi panu Y ? Czy sprawa ta
dpop| go
| dpopdotyczy jesli to nie jego na tym złapala policja?

| Oczywiscie, ze dotyczy. Jezeli w momencie zakupu nie byles swiadom
| tego, ze rower pochodzi z kradziezy masz szanse na wyjscie z sytuacji.
| Prokuratura moze wspominac cos na temat paserstwa, ale jezeli juz...
| do odpowiedzialnosci pociagniety zostanie takze sprzedajacy.

| A tak na marginesie... umowa kupna-sprzedazy (powinno sie spisac).


dpop| Pan Y tez nie wiedzial ze rower byl kradziony, sam go kupil jako używany. A
dpop| potem sprzedal nadal nic nie wiedząc.
dpop| Po tym dopiero okazuje sie, ze rower zostal skradziony 4 lata temu. To czy
dpop| czasem sprawa ta nie uległa przedawnieniu jesli trwa juz 4 lata?

sNajprawdopodobniej tak jest. Nie jestem jednak w stanie powiedziec po
sjakim czasie sprawa ulega przedawnieniu.  Wydaje mi sie jednak, ze po
s4 lata na najbardziej prawdopodobny okres czasu.

 NIesetety, ciekaw jestem, czy bedzie mozliwe odnalezienie wlasciciela
 poprzedajacefo pana Y. Najprawdopodobniej rower zostanie odebrany.







Temat: Kto odpowiada za kradzież???

Hello daf6,

dpopKto ponosi wine w przypadku gdy np. pan X kupil od pana Y jakis
przedmiot, np.
dpoprower, a potem okazuje sie ze rower ten byl wcześniej skradziony? Panu
X rower
dpopten zostaje odebrany przez policje, a co grozi panu Y ? Czy sprawa ta
go
dpopdotyczy jesli to nie jego na tym złapala policja?

Oczywiscie, ze dotyczy. Jezeli w momencie zakupu nie byles swiadom
tego, ze rower pochodzi z kradziezy masz szanse na wyjscie z sytuacji.
Prokuratura moze wspominac cos na temat paserstwa, ale jezeli juz...
do odpowiedzialnosci pociagniety zostanie takze sprzedajacy.

A tak na marginesie... umowa kupna-sprzedazy (powinno sie spisac).


Pan Y tez nie wiedzial ze rower byl kradziony, sam go kupil jako używany. A
potem sprzedal nadal nic nie wiedząc.
Po tym dopiero okazuje sie, ze rower zostal skradziony 4 lata temu. To czy
czasem sprawa ta nie uległa przedawnieniu jesli trwa juz 4 lata?





Temat: Kto odpowiada za kradzież???
Hello daf6,

dpopKto ponosi wine w przypadku gdy np. pan X kupil od pana Y jakis przedmiot, np.
dpoprower, a potem okazuje sie ze rower ten byl wcześniej skradziony? Panu X rower
dpopten zostaje odebrany przez policje, a co grozi panu Y ? Czy sprawa ta go
dpopdotyczy jesli to nie jego na tym złapala policja?

Oczywiscie, ze dotyczy. Jezeli w momencie zakupu nie byles swiadom
tego, ze rower pochodzi z kradziezy masz szanse na wyjscie z sytuacji.
Prokuratura moze wspominac cos na temat paserstwa, ale jezeli juz...
do odpowiedzialnosci pociagniety zostanie takze sprzedajacy.

A tak na marginesie... umowa kupna-sprzedazy (powinno sie spisac).

Roger Waters w Polsce!
http://ton.poland.com





Temat: Sposób na kradzieże rowerów...
Po kolei:

1. Da sie sprawdzic zeszlifowane numery ale na ramie stalowej. Namagnesowany pyłek układa się w numerki :) Nie pamiętam czemu ale tak jest.
2. ebay/allegro są pełnoprawnymi umowami kupna/sprzedaży
3. na wsiach kaski w motocyklach i pasy w samochodach to też martwy przepis
4. na tym można w sumie zarobić :P ogólnopolska płatna historia roweru... są takie serwisy dot. samochodów.



Temat: 1


Najbardziej podobało mi się jak kierownik sklepu był zaskoczony, że amortyzator SR SUNTOUR XCR LO ma regulację twardości
Bo...nie ma? :D

Gwarancja dla pierwszego właściciela to normalna rzecz i dotyczy nie tylko rowerów. Nie jest to ustawowo zabronione, bo warunki to już widzimisię gwaranta, można zawsze ich nie przyjąć. Tak sformułowane wymogi gwarancji raczej nie umożliwiają zrzeczenia się praw na rzecz innej osoby w umowie kupna sprzedaży/darowizny czy czego tam jeszcze, chociaż w sądzie pewnie by przeszło.
Oczywiście, kolejny właściciel może powoływać się na ustawy o prawach konsumenta, niezgodność towaru z umową itp.

Może również zwrócić się do pierwszego właściciela o pomoc w realizacji gwarancji i to jest najprostsze wyjście.



Temat: Kara za ubezpieczenie, czyli ile jestm w plecy
ziom ale jak ruszysz temat, pójdziesz pytać prosić do US i TU a nagle potem zaniesiesz papier z "cofniętą" datą???
nielogiczne

pozbądź sie jej od razu, bo sam sie wkopiesz.

kup kaste komandosów poszukaj jakiegoś fajnego żula i spisz umowe. bedzie na niego w razie czego. mu i tak wszystko wisi, a przynajmniej bedzie mieć komandosów pod dostatkiem.

wiem ze to co mówie może brzmieć hamsko i hamskie jest wobec "żula".. jest to swojego rodzaju dyskryminacja. nie jestem jakimś faszystą ale niewidze innej opcji. tzn jest opcja... możesz zabulić kilka tysięcy kar za corse która warta jest mniej niż dobry rower.

ja bym zrobił tak:
od żula umowa kupna sprzedaży
wyjąłbym prawie wszystko co dobre
a reszte zezłomował (ale bez żadnych papierów), albo zakopał w ogrodzie

edit: aha zrób jak uważasz ja cie do niczego nie namawiam



Temat: Pytanie o rury



| Ponieważ pragne zaprojektować ramę rowerową i chće aby była jak
| najbardziej odporna na obciążenia związane z przeciążeniami itd itp..
| Chciałbym się spytać, czy ktoś mógłby mi polecić przekroje rur jakie
| sa najwytrzymalsze...


1. Rura typu rura
2. rura typu rura cieńkościenna. Ma lepszą wytrzymałość w stosunku do wagi.
To ne znaczy ze ma większą wytrzymałość wogóle.
3. Rura HI TEN. Lepszy garunek metalu, wieksza wytrzymałość
4. rura o zmiennym przekroju. Cieżko wytłumaczyć ale jakbyś połamał 100 ram
tak samo to pękały by w podobnym miejscu. Tam ryra musi być grubsza,
gdzieindziej moze być cieńsza.
5. Rury chromowo- molibdenowe. Taaak I tu sie kłaniają Nowe przepisy umowy
kupna sprzedaży. kupujesz rower z ramą chromowo molibdenową, łapiesz magnes
i... przyczepiasz go do ramy!!! TRZYMA SIĘ!!!! Jasne. Bo chromu i molibdenu
nie ma wiecej niz 18%. Czyli stal o podwyższonej wytrzymałości? Tak ale w
WYSOKICH temperaturach - fajny bezsens nie?
6. aluminium. dobry stosunek wagi do wytrzymałości. Cholernie nietrwałe
korby, miejsca połączenia z ośkami.
7. rury owalne. zwiększenie wytrzymałości na jednej z osi przekroju -
kosztem drugiej. Chyba najlepsze wyjście dla ciebie. Ogólnie: wyznacz sobie
środek, oś przekroju elementu z którego zbudujesz ramę. Im bardziej oddalisz
scianki od tego środka - tym wytrzymałość wieksza.
ToMAsz ( inżynieria materiałowa:) )




Temat: 1
A SLYSZALES KIEDYS O UMOWIE KUPNA-SPRZEDAZY ? JESZCZE NIE BYLO TEGO W SZKOLE? SZKODA MOZE W 5 KLASIE BEDZIE NIE MARTW SIE JESZCZE SIE WSZYSTKIEGO DOWIESZ,MLODY JESTES CALE ZYCIE PRZED TOBA.A TAK NA MARGINESIE TO PRAWDZIWYCH GANGSTEROW ZNASZ ROWERY I KILKA KOMOREK-NORMALNIE SZOK CHYBA U CIEBIE PRZED PODSTAWOWKA KROJA



Temat: Pytanie o rury


| Chciałbym się spytać, czy ktoś mógłby mi polecić przekroje rur jakie
| sa najwytrzymalsze...

1. Rura typu rura
2. rura typu rura cieńkościenna. Ma lepszą wytrzymałość w stosunku do wagi.
To ne znaczy ze ma większą wytrzymałość wogóle.


Ostroznie - jak scianka za cienka to sie zalamie.


5. Rury chromowo- molibdenowe. Taaak I tu sie kłaniają Nowe przepisy umowy
kupna sprzedaży. kupujesz rower z ramą chromowo molibdenową, łapiesz magnes
i... przyczepiasz go do ramy!!! TRZYMA SIĘ!!!! Jasne. Bo chromu i molibdenu
nie ma wiecej niz 18%.


O ile pamietam to chrom jest ferromagnetyczny. A przynajmniej jego
tlenki ..


Czyli stal o podwyższonej wytrzymałości? Tak ale w
WYSOKICH temperaturach - fajny bezsens nie?


W nizszych chyba tez - tzn stale sa rozne, CrMo naleza do tych
lepszych takze na zimno.

J.





Temat: Prawo obyczajowe a prawo ustawowe
moze lepiej sie spytac studentow prawa a nie etnologi o to..

otóż:wszyscy są równi wobec prawa i nie można stosować wyjątków żadnych.tradycja nie moze wpływać na przymykanie oka przez aparat państwowy na konkretne sprawy.wg prawa jazda po 3 piwach na rowerze to przestepstwo i współżycie z małoletnią osobą poniżej 15 roku życia to też przestępstwo.nikt cyganów do nas nie zapraszał.przyjechali to muszą się dostosować do obowiązujących w naszej kulturze zwyczajów.zyjemy w panstwie opiekunczym i musza byc takie sprawy normowane.

a tak moim zdaniem:wiemy jakie sa typy dziewczyn:) gdyby ta 14 latka chciala to nikt by sie o sprawie nie dowiedział.

post nr 2

pewnie teraz ktos powie ze wielokulturowość jest dobra etc.oczywiście jest porządana jak najbardziej.ale czy kanibalom pozwolilibyśmy wcinać ludzi np?

post nr 3

a prawo zwyczajowe oczywiście istnieje w Polsce ale nie w takich kwestiach.gdyby cyganie mieli swoj kraj to pewnie to ich prawo zwyczajowe nie byłoby już prawem zwyczajowym tylko obowiązującym z ustawy.u nas przykładem prawa zwyczajowego jest np:
-parkowanie pojazdów na chodnikach na sępolnie.
-przybicie ręki na targach wiejskich jako dowód zawarcia umowy kupna-sprzedazy

używaj funkcji edycja - mod



Temat: Pytanie o rury


5. Rury chromowo- molibdenowe. Taaak I tu sie kłaniają Nowe przepisy umowy
kupna sprzedaży. kupujesz rower z ramą chromowo molibdenową, łapiesz
magnes
i... przyczepiasz go do ramy!!! TRZYMA SIĘ!!!! Jasne. Bo chromu i
molibdenu
nie ma wiecej niz 18%. Czyli stal o podwyższonej wytrzymałości? Tak ale w
WYSOKICH temperaturach - fajny bezsens nie?


Co ma do rzeczy te 18% i ferromagnetyzm?
Chromu i molibdenu nie dodaje sie tylko do stali odpornych na korozje (o to
ci chodzilo z tymi 18%?) oraz zaroodpornych i zarowytrzymalych. Pierwiastki
te dodane w ilosciach znacznie mniejszych (0.1-1%), maja za zadanie
polepszyc wlasciwosci (np. hartownosc, spawalnosc) i ulatwic obrobke cieplna
stali, tak faktycznie jest.


6. aluminium. dobry stosunek wagi do wytrzymałości. Cholernie nietrwałe
korby, miejsca połączenia z ośkami.


ZTCW w kolarstwie szosowym od dluzszego czasu nie uzywa sie korb stalowych.
Tylko w najbardziej ekstremalnych odmianach MTB (a wlasciwie
BMX/DirtJumping) mozna spotkac korby stalowe. Uwierz, korby ze stopow
aluminium sa bardzo wytrzymale i znacznie czesciej zdarzaja sie przypadki
pekniecia ramy niz korby. Co do polaczen z oskami, to faktycznie, mocowanie
"na kwadrat" czasami sie wyrabialo, jendak w tej chwili korby nawet
przecietnej klasy sa oferowane tylko w wersji z mocowaniem "na wielowpust" -
praktycznie niezniszczalne.





Temat: Zlozenie PiT a wysokosc zarobkow. Jest takie cos?



Czy na pewno? Jezeli nie bylo umowy o dzielo a jedynie czynnosc
kupna-sprzedazy to czy koniecznie nalezy ja traktowac jako dochod?

Zastanawia mnie taka hipotetyczna sytuacja: kupuje zepsuty rower, dokupuje
czesci a potem calosc sprzedaje.
Osiagnalem dochod czy sprzedalem swoja wlasnosc i jako, ze kwota nie
przekracza 1000zl nie musze nawet skladac deklaracji PCC? Jako osoba
fizyczna nie jestem zobowiazany do przechowywania paragonow.

Podobnie mozna potraktowac stworzenie obrazu. Malarz kupuje materialy i z
nich tworzy obraz. Tworzy ten obraz nie na zlecenie poparte umowa o dzielo
tylko "do szuflady". Poniewaz obraz jest jego wlasnoscia moze go w
dowolnym momencie sprzedac.
Dlaczego takie dzialanie (niepowtarzalne i nieciagle - bo przeciez mowa
byla o 2 obrazach) nalezy uznac z dochod podatnika a nie jako zwykla
transakcje kupna-sprzedazy?





Temat: Zlozenie PiT a wysokosc zarobkow. Jest takie cos?


Podatku nie zapłaci, ale PITa złożyć musi.


Czy na pewno? Jezeli nie bylo umowy o dzielo a jedynie czynnosc
kupna-sprzedazy to czy koniecznie nalezy ja traktowac jako dochod?

Zastanawia mnie taka hipotetyczna sytuacja: kupuje zepsuty rower, dokupuje
czesci a potem calosc sprzedaje.
Osiagnalem dochod czy sprzedalem swoja wlasnosc i jako, ze kwota nie
przekracza 1000zl nie musze nawet skladac deklaracji PCC? Jako osoba
fizyczna nie jestem zobowiazany do przechowywania paragonow.

Podobnie mozna potraktowac stworzenie obrazu. Malarz kupuje materialy i z
nich tworzy obraz. Tworzy ten obraz nie na zlecenie poparte umowa o dzielo
tylko "do szuflady". Poniewaz obraz jest jego wlasnoscia moze go w dowolnym
momencie sprzedac.
Dlaczego takie dzialanie (niepowtarzalne i nieciagle - bo przeciez mowa byla
o 2 obrazach) nalezy uznac z dochod podatnika a nie jako zwykla transakcje
kupna-sprzedazy?





Temat: Przerejestrowac czy nie ?


Masz kilka wyjsc:
a) czym predzej przerejestrowac i OC oplacic - moze sie nikt nie
dopatrzy ze OC nie bylo - tylko wypadaloby kobiecie oddac troche za
to ubezpieczenie, zeby przypadkiem nie probowala sie dopominac o
zwrot, bo jak zaczna sprawdzac kto, kiedy, komu sprzedal -
poinformowac PZU pisemnie o sprzedazy auta na miesiac przed
uplywem terminu - wykresla z ewidencji i tyle.


Jakto OC NIE bylo ??? przeciez OC jest - jest kwitek na oplate do maja przyszlego
roku, wcale nie musze kazdemu patrolowi machac przed nosem umowa kupna sprzed 2
miesiecy !
Babka nie powiadomi PZU bo nie bedzie chciala tego zrobic.. ;))


b) podrzec umowe, poczekac na zamkniecie spadku, spisac z pania
   umowe, oddac jej za OC na ktore do tej pory mozesz jezdzic nie
   swoim autem :-) Tylko wypadaloby sprawdzic czy umowa nie wygasla
   z chwila smierci jednej ze stron :-)


jest problem - bo zadnej sprawy spadkowej nie bedzie - wiec musze teoretycznie ten
samochod kupic od goscia, tego ktory zmarl, zanim jeszcze zyl.. ;) Ale moge
przeciez chyba jezdzic jako "nie swoim" autem do momentu wygasniecia OC - i wtedy
go zarejestrowac, zaplacic kary itp.. (i powiedziec ze niby stal w garazu to mi sie
nie chcialo rejestrowac..)


I naucz sie na przyszlosc zalatwiac sprawy w terminie :-)


ja o tym  bagnie dowiedzialem sie tydzien temu - i mialem do wyboru albo fajna
calkiem ladna bryka prawie za free albo stary dobry rower...

pozdr.

alexik





Temat: Giant 2006

Czy sugerujesz, że zawarliśmy umowę wstępną kupna-sprzedaży Twojego Blura?

Nie obawiaj się, niczego nie podpisywałeś, niczego tez nie ustalaliśmy, wspominaliśmy tylko o kwotach jakie trzeba wydać na ramkę lub rower



Temat: Czy samochod jest moj w Daewoo-System ?




bez umowy nie mozna tego dokladniej wyjasnic
a propos uzywania przezze mnie terminyu "bank|" - zamienmy na "sprzedajacy"
niewazne kto - tu moze byc konsorcjum


gdzie to pisze ? w dowodzie rejestracyjnym podobno nie.
Na umowie kupna samochodu - podobno nie .


technicznie:
albo jest zapis w umowie o zastrzezeniu prawa wlasnosci do chwili splaty
albo umowa przewlaszczenia odrebna - wtedy w dowodzie jako wlasciciel widnieje
bank lub Auto System


Ale Daewoo-System nic nie sprzedaje bo nie jest wlascicielem niczego.
Daewoo System przydziela asygnate , a placa ludzie z grupy, nie Daewoo.

Ta asygnata to nie tytul wlasnosci, to jedynie miejsce na liscie do
zakupu , wedlug regul Systemu.


Kto zatem jest wlascicielem - auto tak?


Ale to nie jest zakup ratalny.


zakup ratalny to kazdy gdzie cena za towar placona jest w ratach niewazne komu
biorac pod uwage wypowiedzi wczesniejsze i informacje panienki z okienka -
samochod raczej pozostaje wlasnoscia sprzedawcy - czy tak jest naprawde - patrz w
umowie


A jak nikt nie zechce przejac rat to samochod nie ma zadnej wartosci
gieldowej ?


wartosc to on ma- tylko pytanie kto jest uprawniony do sprzedazy - sprzedaz
stanowi przeniesienie prawa wlasnosci, wiec tylko wlasciciel lub osoba
upowazniona przez niego
Sprzxedaz przez nie-wlasciciela moze byc skuteczna o dziwo jesli nabywca nie
wiedzial i byl w dobrej wierze
problem rozliczen klienta i auto taku to odrebna sprawa


Daewoo zabewzpiecza sie przez zyrantow , a nie na zastawie na
samochodzie.
Zastaw na samochodzie wymaga wpisu do rejestru a Daewoo tego nie robi,
czyli samochod jest bez zastawu i zastrzezenia prawa wlasnosci, czy moj
chyba.


oprocz zastawu sa inne zabezpieczenia jak pisalam
tera wiekszosc firm stosuje kika jednoczesnie


To AC tez nijak sie Daewoo nalezy
Moj samochod to moje AC, w koncu moge zawrzec 2 AC , jedno na siebie , a
drugie niech sobgie trzyma Daewoo.


AC w zasadzie mozna zawrzec na osobe wpisana w dowodzie rejestracyjnym
pytanie kto jest
cesja to po prostu warunek zawarcia umowy - inaczej ci np nie sprzedadza


ale konsorcjum to jest wzajemne kredytowanie, czyli bez banku


ale byc moze z umowy miedzy konsorcjum a Daewoo wynika ze D-o jest wlascicielem


ma to sens, ale samochod moze ulec rozbiciu i co wtedy, bedzie, ale
rozbity i kto zaplaci za naprawe ?


ubezpieczyciel - najczesciej bezgotowkowo - problem w tym ze sprzedawca ma prawo
uczestniczyc w procesie likwidacji szkody - to wazne bo odszkodowanie wcale nie
musi byc przeznaczone na naprawe - ma ci wyrownac szkode - mozesz wziac "na
kosztotys" i kupic rower
z drugiej strony sprzedawca musi miec gwarancje ze samochod zostanie przywrocony
do stanu sprzed szkody
pozdrowienia Ilona





Temat: Przerejestrowac czy nie ?


| Masz kilka wyjsc:
| a) czym predzej przerejestrowac i OC oplacic - moze sie nikt nie
| dopatrzy ze OC nie bylo - tylko wypadaloby kobiecie oddac troche za
| to ubezpieczenie, zeby przypadkiem nie probowala sie dopominac o
| zwrot, bo jak zaczna sprawdzac kto, kiedy, komu sprzedal -
| poinformowac PZU pisemnie o sprzedazy auta na miesiac przed
| uplywem terminu - wykresla z ewidencji i tyle.

Jakto OC NIE bylo ??? przeciez OC jest - jest kwitek na oplate do maja przyszlego
roku, wcale nie musze kazdemu patrolowi machac przed nosem umowa kupna sprzed 2
miesiecy !


Umowa OC sie skonczyla 30 dni po sprzedazy auta. Od tego momentu to
juz twoj problem zawrzec nowa umowe - i oczywiscie oplacic.
Jak trafisz na jakas upierdliwa babe albo sluzbistke - to przy
przerejestrowywaniu moze UFG powiadomic i lezysz ..


Babka nie powiadomi PZU bo nie bedzie chciala tego zrobic.. ;))


Jak powiadomi to odzyska czesc wplaty.


| b) podrzec umowe, poczekac na zamkniecie spadku, spisac z pania
|    umowe, oddac jej za OC na ktore do tej pory mozesz jezdzic nie
|    swoim autem :-) Tylko wypadaloby sprawdzic czy umowa nie wygasla
|    z chwila smierci jednej ze stron :-)
jest problem - bo zadnej sprawy spadkowej nie bedzie - wiec musze teoretycznie ten
samochod kupic od goscia, tego ktory zmarl, zanim jeszcze zyl.. ;) Ale moge
przeciez chyba jezdzic jako "nie swoim" autem do momentu wygasniecia OC - i wtedy


Mozesz, ale nic ci to nie da. I tak przyjdzie ten przykry moment.
A w miedzyczasie kary w US rosna, moga wreszcie wprowadzic w zycie
centralny rejestr ubezpieczen itp. No chyba ze tego auta nigdy nie
kupisz - a i tak zostaje problem jak dlugo trup moze placic skladke :-)


go zarejestrowac, zaplacic kary itp.. (i powiedziec ze niby stal w garazu to mi sie
nie chcialo rejestrowac..)


Tlumaczenie to pewne jest - auto bylo rozbite, bylo w naprawie, bez przegladu
i tak by nie zarejestrowali. Ale OC MUSISZ miec na POSIADANE auto -
nawet jak stoi w garazu. Kara - ~3500zl.


| I naucz sie na przyszlosc zalatwiac sprawy w terminie :-)
ja o tym  bagnie dowiedzialem sie tydzien temu - i mialem do wyboru albo fajna
calkiem ladna bryka prawie za free albo stary dobry rower...


TO na moj gust w te pedy do urzedow. I pamietaj - najpierw obdzwonic
ubezpieczycieli gdzie kupisz OC, rano do urzedu, i w tym samym dniu
do ubezpieczyciela.
A w ogole to bedziesz mial maly problem - byly wlasciciel musi
kwitek PCC-1 podpisac :-)  I zwroc uwage na druczki PCC-1 -
zeby sie nie okazalo ze podpisal formularz zamowiony w maju 2001 :-)

J.





Temat: Interwencje policji
16 - 20 Grudnia 2008

16 grudnia
Na ul. Morcinka zatrzymano 21-latka, który wraz z dwoma innymi sprawcami pobił i okradł 24-letniego mężczyznę. Ofierze skradziono wartego 6,5 tys. zł fiata, zmuszając go uprzednio do podpisania umowy kupnasprzedaży.

Na ul. Katowickiej odnotowano kradzież sklepową na kwotę 180 zł. Towar w całości odzyskano i zwrócono do sprzedaży. Złodzieja ukarano 500-złotowym mandatem.
Na ul. Oświęcimskiej zatrzymano 44-latka podejrzanego o to, że przy użyciu karty bankomatowej ukradł 3700 zł.

Z elewacji budynku przy ul. Oświęcimskiej skradziono 30 m kabla. Straty, na szkodę TP oszacowano na 200 zł.

W ręce policji na ul. Oświęcimskiej wpadł nietrzeźwy kierowca forda. Wynik badania trzeźwości – 0,66 prom.

Na ul. Oświęcimskiej pasażerowi linii autobusowej nr 76 skradziono telefon komórkowy o wartości 200 zł.

Na ul. Gwardii Ludowej 28-latek przemocą wyprowadził z mieszkania swoją 25-letnią żonę, groził jej pozbawieniem życia, złamał nos i wybił zęby. O fakcie pobicia kobiety powiadomiła swoją babcię córka oprawcy. Ta zaalarmowała policję.

17 grudnia
Na ul. Oświęcimskiej zatrzymano czterech awanturujących się mężczyzn. Odpowiedzą za zdemolowanie koszy na śmieci.

150-złotowym mandatem ukarano sprawcę kradzieży sklepowej, przyłapanego na ul. Katowickiej. Złodziej połakomił się na towar o wartości 19 zł.

Ul. Strażacka. Wg zgłoszenia nietrzeźwy mężczyzna dobija się do drzwi mieszkania. Ustalono, że pomylił drzwi.

Na ul. Katowickiej 24-letniemu mężczyźnie z kieszeni kurtki skradziono portfel z dokumentami i gotówką w kwocie 50 zł.

Policjanci doprowadzili do izby wytrzeźwień mężczyznę, który w bramie na ul. Lompy spożywał alkohol i oddawał mocz.

18 grudnia
Klientka baru przy ul. Chopina zgłosiła, że skradziono jej reklamówkę z dokumentami. Po przejrzeniu monitoringu ustalono, że zgłaszająca wchodząc do lokalu nie miała przy sobie żadnej reklamówki.

Nieznany sprawca pod nieobecność lokatorów włamał się do mieszkania przy ul. Korfantego, skąd skradł złota biżuterię, 350 euro i 60 zł.

Na ul. Mikołowskiej w autobusie linii 76 nieznany sprawca skradł 18-latce portfel z dokumentami i 200 zł.

W okolicy działek na ul. Ziętka znaleziono samochód mercedes bus, który figurował jako skradziony na terenie Katowic.

19 grudnia
Nieznany sprawca ukradł na ul. Świerczyny 12-latkowi telefon komórkowy o wartości 1600 zł.

Na ul. Katowickiej zatrzymano dwóch sprawców kradzieży sklepowej. Mężczyźni ukradli artykuły spożywcze i kosmetyki o łącznej wartości 330 zł.

Ochrona sklepu przy ul. Katowickiej ujęła sprawcę kradzieży ozdób choinkowych o wartości 50 zł. Ukarano mandatem w wysokości 100 zł.

Na ul. Oświęcimskiej zatrzymano 26-letniego mieszkańca Katowic z raną kłutą przedramienia, który oświadczył, że w Sosnowcu spowodował kolizję z radiowozem.

20 grudnia
Rynek. 30-latek przywłaszczył sobie cudzy komputer o wartości 2 tys. zł.
Podczas domowej awantury na ul. 3 Maja 23-latek, który stanął w obronie swojej matki w trakcie szarpaniny z ojcem przypadkowo wyłupił mu oko.

Z garażu na ul. Osmańczyka nieznany sprawca ukradł rower górski o wartości 150 zł.
Zgłoszono, że sprzed baru na ul. Piastów Śląskich odjeżdża nietrzeźwy kierowca. Policja zatrzymała 35-letniego kierowcę forda z Lędzin. Wynik badania trzeźwości – 1,34 prom.
Z działki przy ul. Konopnickiej skradziono 40 m siatki ogrodzeniowej.



Temat: Nieuczciwa konkurencja wsrod tlumaczy dokumentow

Bardzo rzadko. Zalatwialem tu setki dokumentow
(glownie do celow imigracyjnych) i moj podpis uwierzytelnialem
w sumie 2-3 razy w zasadzie na "wsiakij sluczaj"
bo ani razu nie bylo to wymagane.


To gdzie ty mieszkasz ?


Urzad imigracyjny _ani razu_  nie wymagal uwierzytelnienia
podpisu na dokumentach wystawionych przez osoby trzecie.


Immigration i tak sprawdza kazdy dokument, ma do tego specjalne sluzby.


Zadne uwierzytelnianie nie jest wymagane przy
kupnie czy sprzedazy samochodu.


Tak tak, a na odwrocie titlu ta rubryczka
sworn before me ..........
+ opis , to jest dla jaj ?


Wiekszosc formularzy z ktorymi ma doczynienia przecietny
Amerykanin nie wymaga zadnych potwierdzen notarialnych.


Nie wiem czy ta wiekszosc to mniejszosc, ale
zacznijmy of Affidavit of Support
czyli sponsorowania przy emigracji do slubow udzielanych przez N.P.
w Kalifornii i na Florydzie.

Uwierzytelnien podpisow, oswiadczen jest przyjmowanych rocznie za woda
kilkaset milionow.
(zapytania kierowac do Department of Justice).

Potwierdzenia te sa potrzebne glownie przy sprawach majatkowych,
(will),  power of attorney, adopcje itp. dokumenty sadowe.
Robi sie to mniej wiecej 2 razy w zyciu, jesli ma sie jakis majatek :-)


To jestes juz dziadkiem ?


Powazniejsze umowy zawiera sie w obecnosci swiadkow
(przewaznie prawnikow) i dlatego tez nie ma czego uwierzytelniac.


Ale przeciez ten N.P. jest wlasnie urzedowym swiadkiem , swiadkiem z
urzedu.


Co to znaczy "za skomplikowany dokument" ?
Za jego uwierzytelnienie, czy przygotowanie ?


Przykladowo, gdy podpis sklada na jednym oswiadczeniu 10 osob.


No wlasnie o to mi chodzilo.
To urzedowe ustalanie stawek ma na celu ochrone konsumenta,
a nie zapewnienie dobrobytu swiadczacemu usluge.


Czyli socjalizm.


nie jest to nielegalne, jesli firma X to wytrzyma (ciekawe jak dlugo),
to dlaczego nie.
Tylko nie widze w jaki sposob takie dzialanie doprowadzi
do "przejecia rynkow".
Gdy wroca do "normalnych" stawek, konkurencja odrodzi sie
jak feniks a firma X bedzie zadluzona po uszy.


Dumping cenowy jest oczywiscie zakazany.
Przykladem upadek Rometu po imporcie super tanich rowerow z Chin.
Gdy krajowy producent rowerow upadnie, wtedy importer
moze juz podniesc ceny do poziomu godnego zysku.

A jeden rok jest wystarczajacy , a nawet pol roku, aby dumpingiem
doprowadzic do bankructwa wiekszosc producentow artykulow rynkowych.

Twoj przyklad z N.P. swiadczacych bezplatnie usluge uwierzytelniania
podpisow, przyjmowania oswiadczen jest doskonalym przykladem.

Skoro masz usluge za darmo, to po co placic 10$
i ci ktorzy robia to odplatnie po prostu plajtuja.

D.





Temat: [PKP PR] REGIO Karnet na nowo i non stop
REGIO Karnet na nowo i non stop

1 marca 2008 r. powraca jedna z najbardziej ulubionych ofert taryfowych REGIO Karnet. Teraz będzie dostępna non stop i na jeszcze bardziej korzystnych warunkach.

Zasadniczą zmianą jest zniesienie ograniczenia obowiązywania oferty do kilku określonych terminów. Teraz to pasażer sam zdecyduje nie tylko w które trzy dni będzie się energicznie przemieszczał, ale i w którym dłuższym - dwumiesięcznym - okresie planuje podróże. Pozostał co prawda obowiązek oznaczenia ("zalegalizowania") daty wyjazdu na karnecie, ale obecnie będzie to można uczynić nie tylko w kasie biletowej, również u konduktora. Dobra wiadomość dla kupujących bilety w przedsprzedaży - po przywróceniu oferty będzie można to zrobić już na 60 dni naprzód, a nie 7, jak było poprzednio.

Przypomnijmy, że z REGIO Karnetu można korzystać w pociągach osobowych i pospiesznych PKP Przewozy Regionalne, z wyjątkiem pociągów objętych taryfą specjalną (np. Pociąg papieski). Umożliwia wielokrotne przejazdy pociągami w trzech dowolnie wybranych dniach w ciągu dwóch kolejnych miesięcy od daty wskazanej przez pasażera. REGIO Karnet to dobra propozycja dla cyklistów - można wraz z nim kupić bilet ze zryczałtowaną opłatą na jednorazowy lub wielokrotny przewóz roweru.

źródło: PKP Przewozy Regionalne

Nazwa oferty REGIO Karnet

Imienny bilet uprawniający do wielokrotnych przejazdów pociągami w trzech dowolnie wybranych dniach, w ciągu dwóch kolejnych miesięcy od daty kupna lub wskazanej przez pasażera na karnecie.

Cena
130 złotych.

Czas obowiązywania oferty
od 1 marca 2008 r. non stop.

Kto może skorzystać
Każda osoba.

W jakich pociągach obowiązuje
Pociągi osobowe i pospieszne PKP Przewozy Regionalne (w dowolnej klasie) z wyjątkiem pociągów objętych taryfą specjalną (np. Pociąg papieski).

Ulgi
Nie obowiązują żadne ulgi.

Przedsprzedaż
Karnety można kupić w przedsprzedaży do 60 dni naprzód (po rozpoczęciu sprzedaży od 1 marca 2008 r.).

Zasady korzystania
* karnet można kupić wyłącznie w kasie biletowej
* przed rozpoczęciem pierwszego przejazdu właściciel karnetu musi na nim wpisać numer dokumentu umożliwiającego stwierdzenie tożsamości
* integralną częścią biletu jest załączony do niego karnet – bez niego i dokumentu potwierdzającego tożsamość właściciela, którego numer został wpisany na karnecie, jest on nieważny
* przed rozpoczęciem przejazdów w danym dniu pasażer musi uzyskać w kasie biletowej lub u konduktora (bezpłatnie) oznaczenie daty wyjazdu na karnecie – z tą chwilą następuje zawarcie umowy przewozu
* wybrany przez podróżnego i wskazany na karnecie dzień datowania liczy się między godzinami: 0.01 a 24.00, do tej godziny podróż powinna się zakończyć, poza przypadkiem, gdy przejazd odbywa się bez przerwy pociągiem bezpośrednim – wtedy można ją ukończyć po północy następnego dnia
* bilet ze zryczałtowaną opłatą na jednorazowy lub wielokrotny przewóz roweru można kupić łącznie z karnetem lub osobno – po jego okazaniu
* jeśli podróżny podczas kontroli biletów i dokumentów przejazdowych w pociągu:
a) oświadczy, że posiada podstemplowany datownikiem karnet, ale nie ma go w pociągu
b) okaże karnet, ale bez dokumentu potwierdzającego tożsamość
wówczas zwrot opłat taryfowych i dodatkowej zapłaconych w pociągu lub umorzenie opłat wykazanych w wezwaniu do zapłaty (w obu przypadkach po potrąceniu opłaty manipulacyjnej) może uzyskać w drodze reklamacji
* w razie stwierdzenia, że z karnetu korzysta osoba inna niż na nim wskazana, karnet uznaje się za nieważny, a osobę tę traktuje się jak podróżnego bez ważnego biletu
* nie można przedłużyć terminu ważności karnetu, a datę przejazdów na zalegalizowanym karnecie można zmienić tylko dniu poprzedzającym datowany dzień (wybrany przez podróżnego na przejazd)
* oferty „REGIO Karnet” nie można łączyć z innymi ulgami i odrębnymi ofertami taryfowymi
* nie można foliować karnetu

Zwrot należności za niewykorzystany bilet
* po rozpoczęciu terminu ważności nie zwraca się należności za całkowicie lub częściowo niewykorzystany karnet
* w razie częściowego ograniczenia ruchu pociągów właścicielowi karnetu nie przysługuje odszkodowanie lub częściowy zwrot zapłaconej należności

Za karnety zagubione, zniszczone, zafoliowane lub skradzione nie zwraca się zapłaconych należności i nie wydaje się duplikatów, także w przypadku zgłoszenia straty do organów ścigania.

źródło: PKP Przewozy Regionalne



Temat: Wukadka dla samorzadowców
Za Wybiórczą

Wukadkę przejmą samorządy

 Włodzimierz Pawłowski, Krzysztof Śmietana  16-12-2004 , ostatnia
aktualizacja 16-12-2004 00:18

Warszawska Kolej Dojazdowa trafi zapewne w ręce Konsorcjum
Samorządowego, którego głównymi udziałowcami są samorządy Warszawy i
Mazowsza. Obiecuje ono wymienić tabor i zbudować odnogę linii do
Janek. Tylko czy znajdzie na to pieniądze?

Do wczoraj władze PKP miały do wyboru dwie oferty - spółki Polski
Ekspress oraz Konsorcjum Samorządowego. Wybrały tę drugą i przyznały
konsorcjum wyłączność na dalsze negocjacje.

- Samorządy zgłosiły lepszą ofertę. Przekonały nas swoim planem
inwestycji i pewnością finansowania - mówi Jacek Bukowski, członek
zarządu PKP.

Samorządowcy nie kryją radości. - Bardzo się cieszymy, że rok ciężkiej
pracy kończymy takim sukcesem - mówi Bogusław Kowalski, wicemarszałek
województwa. Głównymi udziałowcami Konsorcjum Samorządowego są
Warszawa i samorząd Mazowsza (mają po 33 proc. udziałów). Pozostałe 34
proc. należy do sześciu gmin na trasie WKD - Michałowic, Podkowy
Leśnej, Brwinowa, Milanówka, Pruszkowa i Grodziska Maz.

Konsorcjum musi teraz zacząć negocjacje ze związkami zawodowymi
działającymi w WKD na temat pakietu socjalnego dla pracowników. - Już
dziś zespół finansistów i prawników rozpoczął pracę nad umową
prywatyzacyjną - zapewnia wicemarszałek Kowalski.

Co obiecuje samorząd? M.in. w ciągu najbliższych siedmiu lat chce
zainwestować w kolejkę 300 mln zł. Kupi 14 nowych pociągów i wydłuży
linię do Janek. Władze Mazowsza liczą, że 75 proc. pieniędzy na
inwestycje da Unia Europejska. - Niedługo złożymy wniosek na zakup
taboru. Jeśli zostanie pozytywnie rozpatrzony, pierwsze pociągi z
nowej dostawy mogłyby zacząć kursować pod koniec 2006 roku - zapowiada
Kowalski.

Samorządowcy zapewniają, że nie podwyższą cen biletów. Nie zmieni się
także operator. Nadal linię będzie obsługiwać powstała kilka lat temu
spółka WKD. Tyle że zamiast do PKP 100 proc. udziałów będzie należeć
do samorządów.

Przegrany Polski Ekspress nie składa broni. Prezes firmy Andrzej
Wasiak uważa, że wybór samorządu to decyzja polityczna. Zamierza
zaskarżyć decyzję PKP, bo według niego w trakcie procedury
prywatyzacyjnej kolejarze zmieniali warunki rokowań.

Przejęcie przez samorządy kolejki oznacza przekreślenie forsowanej
jeszcze kilka lat temu idei prywatyzacji WKD. Pod koniec lat 90. do
PKP zgłaszały się nawet duże firmy z Francji i Wielkiej Brytanii,
które zainteresowane byłe kupnem kolejki. Kiedy w końcu kolej
zadecydowała o sprzedaży WKD, okazało się, że żaden duży inwestor z
Zachodu nie wyraził nią zainteresowania.

Według Henryka Klimkiewicza, eksperta kolejowego z Zespołu Doradców
Gospodarczych "Tor" istnieje obawa, że samorząd nie udźwignie ciężaru
utrzymania linii, nie mówiąc już o zrealizowaniu dużych inwestycji.

Alek 'Alekloco' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek malpa rower kropka com.





Temat: Internetowe BANKI


Witam.

| kwocie bank robi za ciebie i na dodatek bez dodatkowych opłat a opłaty
| zmienne jak prąd, gaz czy inne również możesz zrobić bez wychodzenia z
| domu przez internet, już nie automatycznie ale również za friko.

Z ciekawosci. Dlaczego "zmienne" nie? Ja nie mam z tym problemu...


A bo zmienne koszty czesto wymagają Twojej akceptacji kwoty...
Wyobraź sobie, że ktoś Ci się podpiął do telefonu i wystukuje
codziennie 50zł dzwoniąc na miłosne pogawędki... Przychodzi
Ci pod koniec miesiąca rachunek na kilka tysięcy, bank dokonuje
automatycznej płatności i TePeSa jest happy a Ty masz zaciągnięty
dług w banku i na dodatek masz kary za przekroczenie salda...
To samo ciepłownia czy elektrownia - sypnie się im rachunkowość,
przyślą Ci z błędami a Ty musisz potem odkręcać. Lepiej jest takie
rzeczy sobie sprawdzać niż dawać pełną władzę np. tepsie dostępu
do Twojego rachunku. Poza tym, często (tu, w USA) możesz sobie
odroczyć płatność dużego rachunku (np. prąd zużyty na ogrzewanie
zimą) lub podzielić na raty za zgodą elektrowni. Podejrzewam jednak
że jeśli się uprzesz to i takie płatności ze zmienną kwotą również
możesz sobie ustawić jako automatyczne - muszę to sprawdzić.
Stałe płatności zależą wyłącznie od Ciebie - Ty decydujesz o kwocie.

Na razie znalazłem 12 takich banków dostępnych dla mieszkających
w Ameryce. Niektóre z nich udostępniają również lokaty dolarowe
terminowe dla obcokrajowców - również zdalnie, przez internet :-)
Także i Polacy mogą skorzystać z ubezpieczonych federalnie lokat typu
'Certificate of Deposit' (w skrócie CD) na 3 mies - 5.95%, 6 mies 6.09%
1 rok 6.40%... i wiele innych oczywiście tylko w dolarach (USD).
Porównajcie to proszę, ze stopami takich lokat dolarowych w PKO S.A.
czy np. BPH (który ma wyższe?). Sam jestem ciekaw jak wypadnie porównanie :-)


| Właśnie... Co to byłaby za potrzeba? Wypłatę pracodawca przelewa...
| Za wszystko jako zapłatę dostajesz w USA czek, nie gotówkę, więc
| taki czek wysyłasz pocztą tradycyjną na adres banku i masz pieniądze
| na koncie. Bez żadnych prowizji.

Nie rozumiem popularnosci czekow...


To dziwne, bo popularność jest łatwa do zrozumienia... WYGODA!
Czek to jakby pieniądz ale wartościowy wyłącznie dla tego, dla
którego jest wystawiony... Jaką to sprawia różnicę? Ano, po pierwsze:
możesz go bezpiecznie wysłać komuś pocztą, po drugie nie boisz się, że
go zgubisz no bo najwyżej poprosisz o niedrogą kopię, po trzecie skasowany

wyciągiem i stanowi pokwitowanie zapłaty. Nawet w czasie, gdy nie było
w domach tak dziś popularnych komputerów czy kart kredytowych czeki
służyły doskonale do płatności typu prąd/gaz/czynsz - bez ruszania się
z domu. Gazownia przysyłała Ci rachunek do domu w raz z zaadresowaną
do siebie kopertą, do Ciebie należało wypisać czek na gazownie
i wysłać ten czek pocztą wraz z odcinkiem oderwanym z rachunku.
Innym przykładem jest kupowanie czegoś od osoby prywatnej lub na giełdzie.
Nie autoryzują oni przecież kart kredytowych. Więc czek pozostaje jedyną
opcją jeśli nie chcesz być okradzionym nosząc kupę pieniędzy w związku
z np. wycieczką na giełdę po używany samochód, rower czy sprzęt grający...
Dodatkowo nie potrzebna jest umowa kupna i sprzedaży - czek jest kwitem
potwierdzającym zapłatę i wiążącym Cię z drugą stroną prawami rękojmi.
To samo z prenumeratą czasopism czy sprzedażą wysyłkową z katalogów.
Znajdujesz w skrzynce pocztowej ulotkę z reklamą pisma, załóżmy CHIP.
Ulotka/pocztówka jest tak skonstruowana, że wystarczy ją odesłać a firma
wydająca czasopismo przyśle Ci pierwsze wydanie gazety na próbę i rachunek
który możesz odesłać bez płatności gdy gazetka Ci się nie spodoba, albo
zapłacić za prenumeratę wysyłając czek.

Teraz można opłacić prawie wszystko przez telefon, kartą kredytową,
ale i dziś jeszcze w USA możesz płacić czekami wysyłając je pocztą.
To jest wygoda: ja mieszkam tu ponad dwa lata i w banku byłem może
cztery, pięć razy. *Wszystkie* opłaty co miesiąc (prąd, telefon, czynsz,
karty kredytowe [nota bene niezwiązane w żaden sposób z moim bankeim])
płacę wysyłając w kopercie czek. Odpada jakakolwiek kolejka w banku,
banki są tu prawie puste... Wizyta osobista w banku to nie rutyna,
jak w Polsce tylko wydarzenie sporadyczne. Na początku, gdy nie znałem
jeszcze zbyt dobrze angielskiego preferowałem kontakt osobisty z kasjerką
bo poza tym, że ładna i przyjemna babeczka to jakoś na migi było łatwiej
się dogadać niż przez telefon... :-) Teraz mam dwie karty kredytowe
i szczerze powiedziawszy ani jedna ani druga nie wymagała ode mnie wizyty
w banku czy jakichkolwiek podpisów na wzór czy dowodów osobistych...
Działa to tu zupełnie inaczej - za karty kredytowe też płacę wysyłając czek.


| A muszę powiedzieć, że stopy procentowe w takich bankach są praktycznie
| DWUKROTNIE większe niż w bankach tradycyjnych! To jest naprawdę kuszące!

To nie wszystko!


Napisz co jest jeszcze istotne według Ciebie przy wyborze banku.
Właśnie teraz zastanawiam się nad zmianą banku (kończą mi się czeki ;)
i interesuje mnie bardzo co wartałoby sprawdzić, co przeoczyłem... Napisz
listę swoich kryteriów a ja je posprawdzam w tych internetowych bankach.





Temat: Moje boje - czyli zagadka - ciezarowy czy osobowy, jesli nie to co ??? Moze rower ?
Witam wszystkich Grupowiczów.

Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem Nissana Micra 1,0 - 1996.
Chciałbym przedstawić wszystkim historię związaną z rejestracją tego pojazdu
i ewentualnie wskazać innym borykającym się z podobrymi problemami
odpowiednią drogę.

1. Zakup pojazdu
Samochód kupiłem w Bydgoszczy - nie miał aktualnego przeglądu - ważność
skończyła się tydzień przed zakupem. W dowodzie wpis - samochód ciężarowy
uniwersalny, liczba miejsc 2. We wnętrzu wszystko jak w zwykłym osobowym
samochodzie - miejsce dla 5 osób, brak kraty w tylnej części.
2. I wizyta w stacji diagnostycznej
Przegląd w miejscu mojego zamieszkania, otrzymałem Zaświadczenie o badaniu
technicznym. Diagnosta w Zaświadczeniu stwierdza, że pojazd jest osobowy.
3. I wizyta w Wydziale Komunikacji
Po odstaniu w kolejce - rejestracja - urzędniczka przyjmuje dokumenty,
wszystko sprawdza i... zadowolona oddaje wszystkie papiery. Powód -
niezgodność Zaświadczenia z wpisem w dowodzie rejestracyjnym - trzeba
jeszcze raz udać się do Stacji  i otrzymać nowe Zaświadczenie.
4. II wizyta w stacji diagnostycznej
Miły pan Diagnosta przeprasza i wydaje nowe Zaświadczenie o badaniu
technicznym - pojazd ciężarowy.
5. II wizyta w Wydziale Komunikacji
Wszystkie dokumenty zostają przyjęte - dostaję Pozwolenie czasowe - pojazd
ciężarowy, liczba miejsc 2.
Na moją prośbę otrzymuję skierowanie do Okręgowej Stacji Diagnostycznej w
celu dokonania zmiany liczby miejsc i przeznaczenia pojazdu. Urzędnik
informuje, że gdybym się rozmyślił, mogę w każdej chwili zrezygnować,
wszystko zostanie tak jak jest.
6. III wizyta w stacji diagnostycznej
Pan Diagnosta ze Stacji Okręgowej bada samochód, dokonuje oględzin i prosi o
pojawienie się dnia następnego - musi trochę podzwonić i ustalić jaką
homologację pojazd posiada.
Następnego dnia pojawiam się u Diagnosty i otrzymuję Zaświadczenie o

osobowy, liczba miejsc 5, brak śladów po kracie i jakiejkolwiek ingerencji w
wyposażenie samochodu. Powołuje się na przepisy ustawy i świadectwo
homologacji dla tego typu pojazdów.
7. III wizyta w Wydziale Komunikacji
Zadowolony dostarczam Zaświadczenie do Wydziału Komunikacji. Urzędnik
informuje, że zostanę poinformowany pocztą.
8. Mijają 2 tygodnie
Nic nie dostaję pocztą, brak jakiejkolwiek reakcji ze strony Urzędu.
9. IV wizyta w Wydziale Komunikacji
Jadę do Wydziału żeby się czegoś dowiedzieć. Urzędnik informuje, że właśnie
mieli wysłać wezwanie. Dostaję je do ręki. Żądają nowego świadectwa
homologacji. Tłumaczą to tym, że pojazd był ciężarowy i na taki rodzaj miał
homologację, jeżeli chcę to zmienić muszę im dostarczyć ten dokument.
Zapewniają, że jak tego nie dostarczę, wszystko pozostanie bez zmian.
10. Mijają 3 dni
Sprawdzam wszystkie dokumenty, które dostałem z samochodem. Wielka radość -
mam umowę kupna/sprzedaży zawartą między dealerem i I właścicielem -
wyraźnie określony typ pojazdu - osobowy.
11. V wizyta w Wydziale Komunikacji
Dostarczam kopię tego dokumentu i pismo w którym proszę o dokonanie zmiany
rodzaju pojazdu i liczby miejsc. Motywuję to tym, że pojazd był kupiony jako
osobowy. Urzędnik zapewnia, że zostanę poinformowany pocztą o losie sprawy.
12. Mijają dni
Oczywiście nic nie przychodzi.... ręce opadają
13. VI wizyta w Wydziale Komunikacji
Urzędnik informuje, że pojazdu nie zarejestrują bo... nie dostarczyłem
świadectwa homologacji. Tłumaczę, że pojazd był kupiony jako osobowy. Moja
argumentacja jest niewystarczająca. Muszę dostarczyć świadectwo homologacji
(kosztuje to od 5 tys zł - można otrzymać w Ministerstwie Transportu).
Informuję, że w takim razie nic nie chcę zmieniać, bo mnie na świadectwo
homologacji nie stać. Urzędnik informuje, że w takim razie samochodu nie
zarejestrują, bo... dostarczyłem Zaświadczenie o dodatkowym badaniu
technicznym w którym określono rodzaj pojazdu - osobowy.
Pytam spokojnie, co to za pojazd ? Nie jest ciężarowy, bo ma badanie
techniczne z określeniem rodzaju na osobowy, a nie jest osobowy, bo nie ma
homologacji na osobowy. Więc co to jest ? Rower ? Hulajnoga ?
Urzędnik informuje, że w 1996 r obowiązywały inne przepisy i można było w
zasadzie wszystko zarejestrować jako ciężarówkę. Wystarczyło przy
rejestracji przedstawić zaświadczenie o badaniu technicznym stwierdzające
rodzaj pojazdu i liczbę miejsc. Twierdzi, że jedyne co może zrobić, to wydać
decyzję o odmowie rejestracji pojazdu.
Upieram się, żądam kolejnego skierowania na dodatkowe badanie techniczne.
Urzędnik twierdzi, że muszę dokonać zmian w pojeździe, bo jak nie, to

jest ciężarowy.
Zabieram skierowanie i zdenerwowany opuszczam urząd.
14. Wizyta w sklepie
Po kilku telefonach znajduję sklep w którym można kupić kratę do samochodu.
Cena 80 zł. Z pomocą brata kratę montuję w samochodzie, za tylnymi fotelami.
15. Mam dość
Proszę brata, żeby pojechał do Stacji Diagnostycznej i zrobił badanie.
16. Wizyta w stacji diagnostycznej
I Okręgowa Stacja nie może nic zmienić, bo już raz określili typ pojazdu
jako osobowy - nieistotne, że jest krata. Brat objeżdza kolejne stacje
diagnostyczne - wszędzie jest odsyłąny z kwitkiem - takich badań nie
wykonują. Wreszczie na 5 z kolei wykonują badanie i wydają Zaświadczenie -
pojazd ciężarowy, liczba miejsc 4. Niestety nie mogli wpisać, że 5, bo
pojazd jest zbyt lekki.
17. VII wizyta w Wydziale Komunikacji
Dostarczam Zaświadczenie, wreszczie samochód zarejestrowany.
Wielka radość - mam ciężarówkę dla 4 osób.

Morał ?

W naszym ukochanym kraju wprowadza się bezsensowne przepisy i dzięki temu
trzeba się nieźle nachodzić, jeżeli chce się stosować do prawa. W końcu ja
tylko chciałem dokonać zmian w dowodzie rejestracyjnym, tak żeby wszystko
było zgodne ze stanem faktycznym.

Żeby było weselej - dowiedziałem się, że w Krakowie jako 2 osobowe
ciężarówki rejestrowano Fiaty 126p. Ręce opadają... .

Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie

Benito

PS Cała sprawa trwała prawie 2 miesiące.