Widzisz wypowiedzi wyszukane dla słów: Umowa o dzieło wzory





Temat: Wystawianie faktury


Witam.

Tak więc nie mając zarejestrowanej działalności gospodarczej i
jednocześnie
nie będąc płatnikiem VAT nie można wyatwić faktury z naliczeniem podatku
VAT
w wysokości 22%.

Sugeruję najprostrze rozwiązanie:

Należy wystawić UMOWĘ ZLECENIE.
1. Podmiotem umowy będzie sprzedaż licencji czyli praw autorskich, a co za
tym idzie mamy prawo do odliczenia 40% kosztów od wartości brutto.
Normalnie
jest to 20%.


[...]

Witam!

Z tego jak ja się uczę to jest tak: W umowie o dzieło koszty uzyskania
przychodu to 25%, w umowie zlecenia 50%. W umowa o dzieło autorski
(rozporządzanie prawami autorskimi) 50%. Należy podkreślić różnice między
dwoma umowami. Umowa o dzieło jest umową dotyczącą skutku który musi być
opisany, to znaczy jaki wynik ma być. Natomiast umowa zlecenie dotyczy
dochowania należytej staranności i może tylko dotyczyć czynności prawnych.

P.S. Mogę przysłać wzór Umowy o dzieło który dostałem od kolegi z grupy do
baz danych.





Temat: Umowa cywilno-prawna


Witam po raz pierwszy na tym forum,
Bardzo prosze o pomoc w przetłumaczeniu zwrotu z tytułu tego posta na j.
ang.
Mam z tym problem, i poza tym, cierpiena brak jakiegoś wzoru w/w dokumentu
w j.
angielskim. Czy ma ktoś moze jakiś taki wzór do wgladu?


Nie ma wzorow umowy cywilno-prawnej. Sa wzory umowy o dzielo, umowy kupna,
umowy najmu itp itd. To sa umowy cywilno-prawne.

pozdr
Przemek







Temat: Umowa cywilno-prawna
A widzisz.... Wychodzi mój brak pojecia o tym wszystkim. moze sie
usprawiedliwie. Jest absolutnym laikiem jesli chodzi o prawo, a posta

Nie mniej, dziekuje za tę i inne odp.
pozdr
mercur


| Witam po raz pierwszy na tym forum,
| Bardzo prosze o pomoc w przetłumaczeniu zwrotu z tytułu tego posta na j.
ang.
| Mam z tym problem, i poza tym, cierpiena brak jakiegoś wzoru w/w
dokumentu
w j.
| angielskim. Czy ma ktoś moze jakiś taki wzór do wgladu?

Nie ma wzorow umowy cywilno-prawnej. Sa wzory umowy o dzielo, umowy kupna,
umowy najmu itp itd. To sa umowy cywilno-prawne.

pozdr
Przemek






Temat: Umowa o dzielo - moze mi ktos cos wyjasnic ?
[2003-12-19 18:39] rezist.com:


Moge jutro rano zaiwesic na sieci wzor umowy o dzielo z mozliwoscia
zastrzegania mozliwosci wykorzystania dziela. Umowa zatwierdzana przez
prawnikow pod wzgledem prawnym, dla duzej firmy. Z wykropkowanymi polami
itd.

Interested?


Że tak to ujmę: pytosz a wiesz ;P





Temat: Umowa o dzielo - moze mi ktos cos wyjasnic ?


Moge jutro rano zaiwesic na sieci wzor umowy o dzielo z mozliwoscia
zastrzegania mozliwosci wykorzystania dziela. Umowa zatwierdzana przez
prawnikow pod wzgledem prawnym, dla duzej firmy. Z wykropkowanymi polami
itd.


Chyba kazdy tutaj :)





Temat: Umowa o dzielo z firma zagraniczna


| Skąd kolega wziął te 10% ?

| chyba podzielil 19 przez dwa:-))))

No jakies dretwe te kalkulacje moich przedmowcow. Wydaje mi sie ze jest
tak:
Na umowy o dzielo i umowy zlecenie, od calosci odejmuje sie tzw. koszt
uzyskania przychodu (zlecenie - 20%, o dzielo - 50%, i na to co zostanie
przywala sie 20% owy podatek.
Zatem w przypadku umowy zleceni placimy wedlug wzoru
CalaKasa * 0,8 * 0,2 = 0,16 * CalaKasa
a o dzielo
CalaKasa * 0,5 * 0,2 = 0,1 * CalaKasa

znowu ja nie rozumiem tych 19% podatku, bo sie z tym nie zetknalem
dotychczas


Chyba piszesz o zaliczce na podatek, a nie o podatku?

miab





Temat: Umowa o dzielo z firma zagraniczna


| Skąd kolega wziął te 10% ?

chyba podzielil 19 przez dwa:-))))


No jakies dretwe te kalkulacje moich przedmowcow. Wydaje mi sie ze jest tak:
Na umowy o dzielo i umowy zlecenie, od calosci odejmuje sie tzw. koszt
uzyskania przychodu (zlecenie - 20%, o dzielo - 50%, i na to co zostanie
przywala sie 20% owy podatek.
Zatem w przypadku umowy zleceni placimy wedlug wzoru
CalaKasa * 0,8 * 0,2 = 0,16 * CalaKasa
a o dzielo
CalaKasa * 0,5 * 0,2 = 0,1 * CalaKasa

znowu ja nie rozumiem tych 19% podatku, bo sie z tym nie zetknalem
dotychczas

pozdr.
Beniamin





Temat: umowa o dzieło bez VAT
Witam
Czy ktoś z szanownych grupowiczów posiada wzór umowy o dzieło, z zapisami,
które zwalniaja z VAT. Z tego co się orientuję musza być spełnione 3 warunki
aby skarbówka się nie czepiała. Szukam takiego wzoru, który będzie nie do
podwarzenia przez US. Planuję kilkadziesiat takich umów rocznie, a nie chce
rejestrować działalności i nie chce płacić VATu (zapewne przekroczę kwotę
wolną). Pracuję na pełnym etacie i to bedzie dodatkowe zajecie dla mnie,
moimi klientami czy też pracodawcami bedą zaróno osoby prywatne jak i firmy.
Ma ktoś już takie doświadczenie jeżeli chodzi o taki sposób działania?

bede wdzieczny za wszelkie uwagi
Robert





Temat: faktura VAT (off-topic/pilne)
Wiem, ze bedzie to NTG, ale skorzystaja z tego zapewne wszyscy - tak, jak
wtedy, gdy jednej osobie podeslalem wzor umowy o dzielo i pozniej kilka osob
mnie o nia prosilo. Do rzeczy:
Stronki zaczalem robic od nie dawna (o ocene swojego profesjonalizmu nie
prosze ;-), na podstawie umowy o dzielo. Do takiej dzialalnosci nie musze
sie  rejestrowac. Klient tymczasem pyta sie w mailu, czy wystawiam faktury
VAT. W zleceniach jeszcze ni moge przebierac, wiec kazdy zleceniodawca jest
wazny. Czy bez rozpoczecia dzialalnosci gospodarczej i zalozenia firmy nie
moge wystawiac faktur? Ktos chyba kiedys wspominal o mozliwosci wystawiania
faktury przez firmie np.ojca - jak to ma przebiegac i czy to jest legalne?
Rodzice maja sklep, wiec nie byloby problemu.

I jeszcze z ciekawosci (na podatkach bowioem sie nie znam): co firmy maja z
faktur? Jesli prawo jakis odliczen od podatkow, to byc moze obnizenie
wartosci zamownienia o ten podatek bedzie na miejscu?

Z gory dziekuje za pomoc!





Temat: Czy kiedys przestaniemy mowic o smierci OS/2?


W zasadzie tylko to jest jasne - nie moga tak ot olac klienntow komercyjnych. Jednak
rzeczy typu scitech - to na pewno nie jest na rynek commercial ;)


No właśnie, GeForce spokojnie chodzi  używając GRADD'a (wolno), ale po co komuś
używającemu systemu jako np. serwera jakaś szybka karta. Więc, Scitech to nie moze
być zakup IBM na kilka chwil (pół roku). A pamiętajmy, że SDD jeszcze nie doczekał
się wersji release!!! A jak panowie z SCitecha nie zdążą do końca roku? Będzie
strategy 2001 ;-) Przecież zapewne umowa była na wzór umowy o dzieło... Przecież
wtedy jak IBM podpisywał umową, SDD było wolne i niestabline,

Ehhh.... Reasumując: Dobrze by było aby któryś z producentów systemów
operacyjnych tak dbał o klientów jak IBM - użytkownicy za bardzo się przyzwyczaili do
tego że IBM zafiksuje wszystko (dodając jeszcze kupę nowych funkcji) płacąc
pracownikom, a nie biorąc od klienta, i właśnie też dlatego właśnie prace nad
fixpackami WSeBa trwają dużo dłużej niż Warpa4.

---

Asua Programmers http://www.asua.org.pl
TeamOS/2pl http://www.teamos2.org.pl
This OS/2 system uptime is 0d 0h 20m 17s 750ms (en).





Temat: Umowa o dzielo - czy znajde gdzies gotowy przyklad?


Wiesz... prawnikiem co prawda nie jestem, ale kiedys
pewien prawnik wlasnie stwierdzil, ze wlasciwie nie
trzeba sie silic na specjalnie preparowane dokumenty.
Od tamtego czasu caly czas uzywam standardowych drukow
do umowy o dzielo (drukarnia ODDK) i nie narzekam...


No to zycze szczescia. Bo zabezpieczajac swoje interesy w ten sposób bedzi
ci potrzebne.
Oczywisci emozna wogole nie podpisywac zadnej umowy , w takim przypadku
znajdą zastosowanie przepisy prawa cywilnego oraz prawa autorskiego. Mowiac
najbardziej ogolnie ustawodawca przyjął pewien model - strony jezeli chcą
moga go zmienic - własnie podpisujac umowe.
Jęzeli nie podpiszesz umowy lub skazujesz sie na wole ustawodawcy,
przyjmujesz jego model - nie zawsze najkorzystniejszy zarowno dla wykonawcy
jak i zamawiajcego.
Prosty przykład nie podpisujac umowy lub podpisując :standartowy druk umowy
o dzieło" zamawiajacy moze ci nie za płacic przez 6 miesiecy bo bedzie
zwlekał z przyjęciem dzieła. A takich kroczków jest naprawdę masa.
Ale jeszcze gorzej gdy podpiszesz zła umowe.
Pozdrawiam
Romek
www.prawnik.net.pl
PS.
Wiem wiem ..

stronie :)
Ale czasu brak a jak cos pisze to dla klienta i tez tego tak nie moge
dowolnie rozpowszechniać.
Czttałem jednak wzor zamieszczony na stronachStowarzyszenia Webmasterów -
jaks tak aincjatywa swego czasu powstawała na liście. Uwazam ze z dostepnych
w internecie wzorów umów o stworzenie strony www - wzór zamieszczony na
stronach stowarzyszenia był najlepszy i najpoprawniejszy.





Temat: Wzor umowy o wspolpracy?

dyskusyjnych



| kup jakas ksiazke z wzorami umow

Powiedział co wiedział... Przecież taka umowa jest umową nienazwaną. Można
ewentualnie podciągnąć ją pod dzieło, ale chyba facetowi zależało na
zaakceptowaniu elementu współpracy...

--
GSN


czesc mondralinski to niech zajrzy do ksiazki a nie pisz mu ze to podobne do
jakiejs umowy
poza tym czy aby napewno umowy o dzielo ??? doczytaj w kodeksie co to za
umowa
i zastanow sie czym w tym wypadku jest wpolpraca dzielem? no jezeli nie
zmienisz zdania to
gratulacje





Temat: wzor umowy


jesli ktos ma sprawdzony wzor umowy na zrobienie strony
www prosze bardzo aby sie podzielil


Zwykla umowa o dzielo lub umowa zlecenie.

Maciek





Temat: Umowa o dzielo - moze mi ktos cos wyjasnic ?
Moge jutro rano zaiwesic na sieci wzor umowy o dzielo z mozliwoscia
zastrzegania mozliwosci wykorzystania dziela. Umowa zatwierdzana przez
prawnikow pod wzgledem prawnym, dla duzej firmy. Z wykropkowanymi polami
itd.

Interested?





Temat: Wspolpraca z biurem
jezeli chodzi o projekty konstrukcyjne to nie spotkałem sie jescze zeby w
umowie nawet o dzieło nie istniał zapis
ze wszelkie prawa do wyrobu przechodzą na pracodawce.
Nie wyobrażam siebie zebym robił coś dla jednego klijenta i gotowca sprzedał
drugiemu.
Tym bardziej ze teraz coraż częściej klijenci starają się o zastrzeżenie
wzorów.i patentów.
faktem jest ze w umowie nie jest sprecyzowane czy modele będą z historią czy
nieparametryczne.
Dlatego tez staram sie nie dawać parametrycznych modeli, dlaczego ?
każdy wie po historii jak coś zostało stworzone a to prosta droga do nauki.
A wiedza niestety kosztuje


Bry,

W Twoim mejlu z 11 września 2005, można przeczytać:

gMylisz się. To właśnie umowa określa co jest przedmiotem zlecenia
goraz co może (ma) być przekazane. Nie ma jedynego słusznego
gwzoru umowy, który by cokolwiek nakazywał.

gJesli chodzi o fotografię. Negatywu się nie oddaje. Negatyw się
gzazwyczaj sprzedaje i to znaaaaaacznie drożej niż samą odbitkę.
gWszystko oczywiście zależy od warunków umowy, którą
gnegocjują obie strony.

Tak jest. W przypadku umowy o dzieło przekazujemy DZIEŁO, tj. gotową
fotkę, renderkę itp. Inaczej sprawa się ma w przypadku umowy o pracę -
tutaj wszystko, co robisz automatycznie staje się własnością
pracowdawcy - modele, rendery próbne itp. Przechodzą na niego całe
MAJĄTKOWE prawa autorskie. W umowie o dzieło nic takiego nie zachodzi
- chyba, że umowa stanowi inaczej.

--
MhF






Temat: Wzor umowy o wspolpracy?


| Poszukuje wzoru umowy o wspolpracy pomiedzy portalem tematycznym
(wortalem)
| a czasopismem fachowym dzialajacym na tym samym rynku.
| Cala wpolopraca ma byc oparta na barterze merytoryczno-marketingowym.
polecam dwie pozycje Włodyki
1) PRAWO UMÓW W OBROCIE GOSPODARCZYM
2) STRATEGICZNE UMOWY PRZEDSIĘBIORCÓW

sa bardzo dobre chociaz troszke drogie


Problem znany i nie rozwiązany. przykro mi ale więcej racji ma GSN. Problem,
ten przerobiłem na własnej skórze i wyszło że lepiej jest podpisać  w tym
przypadku umowę o dzieło, jeśli ma byc tworzony od "0". Typ umowy zależy od
zakresu obowiązków, itd.
Natomiast same wzory współpracy wierz mi lub nie nic mu nie pomogą. Gdybym
nie znał pewnych problemów prawnych sam miałbym problem. Pamiętaj że sukces
ma wielu ojców a porażka żadnego.

Grzegorz





Temat: umowa zlecenie/o dzielo?


One zawsze były weryfikowane. Dlatego powinno się robić dwie umowy - o
dzieło na to, co faktycznie jest twórcze w pracy  oraz umowę-zlecenie na
samą pracę. Można też podpisać dwie umowy o dzieło, jedną z ulgą 50%, a
drugą 20%.


Przecież jak US przetrzepie ten sektor rynku to będzie kupa płaczu. Sam
znam wiele osób które za calość pracy - projekt przygotowanie do druku i
inne pierdoloty podpisywaly jedna umowe (z 50% koszto uzyskania
przychodu). Oczywiscie najczesciej to oni dawali zleceniodawcy wzór
umowy.... :) A jak sie zaczną kontrole to 70 procent plus odsetki:)

Rafal





Temat: Wzor umowy o wspolpracy?
Zaciekawiła mnie Twoja wiadomość.Czy mógłbyś (chciałoby Ci się) bliżej coś

problemach prawnych , które znasz"? -a które jak rozumiem ujawniły się w
praktyce?
pzdr.


| Poszukuje wzoru umowy o wspolpracy pomiedzy portalem tematycznym
| (wortalem)
| a czasopismem fachowym dzialajacym na tym samym rynku.
| Cala wpolopraca ma byc oparta na barterze merytoryczno-marketingowym.
| polecam dwie pozycje Włodyki

| 1) PRAWO UMÓW W OBROCIE GOSPODARCZYM
| 2) STRATEGICZNE UMOWY PRZEDSIĘBIORCÓW

| sa bardzo dobre chociaz troszke drogie

Problem znany i nie rozwiązany. przykro mi ale więcej racji ma GSN.
Problem,
ten przerobiłem na własnej skórze i wyszło że lepiej jest podpisać  w tym
przypadku umowę o dzieło, jeśli ma byc tworzony od "0". Typ umowy zależy
od
zakresu obowiązków, itd.
Natomiast same wzory współpracy wierz mi lub nie nic mu nie pomogą. Gdybym
nie znał pewnych problemów prawnych sam miałbym problem. Pamiętaj że
sukces
ma wielu ojców a porażka żadnego.

Grzegorz






Temat: Pracodawca - brak wynagrodzenia
Witaj


ewentualnie umówcie sie na umowe o dzieło. jakies dzieło fikcyjne
(opracowanie graficzne wzoru wizytówek, czy innych pierdołków). umowa o
dzieło nie rodzi obowiązku zus w takim przypadku.
rozumiem ze on chce fakturę aby w koszty wrzucić. Umowe o dzieło czy
zlecenia także wrzuci w koszty.


Zaproponowalem mu juz kilka innych rozwiazan w tym np mozliwosc wystawienia
FVAT przez moja matke... a on ze to musi byc moja dzialalnosc....


Postaraj się wyegzekwować kwotę wynagrodzenia i ją fizycznie mieć w
kieszeni, a potem to niech on sie martwi. boje sie ze on w ogóle miga sie
od
wypłacenia pensji....
napisz czy pieniądze dostałes już. Jeśli tak - to poroponuj tą umowe.
moze sie da mu wytłumaczyc ze o vacie mowy być nie może.


Gdybym otrzymal wynagrodzenie to juz nie mialbym problemu... i tak zmieniam
pracodawce....


:(

L.


Dzieki.

Pozdrawiam
jupi





Temat: van-sailing - jaka umowa? HELP


| | | Witam i pytam :)
| Dla osoby pracujacej na stanowisku Van-sailera (sprzedaz towaru do
sklepu
| bezposrednio z samochodu) jaka umowe spozadzic? Moze jest gdzies w
sieci
| wzor takiej umowy? (ja nie znalazlem).

| jak ma działalność, to najlepiej agencyjną.
jak ma działalnosc to wystarczy wystawianie zwykłych faktur


hehe, gość Ci pół magazynu wywiezie,
a Ty "na gębę" chcesz się z nim umawiać, że jak sprzeda
i od kogoś kase weźmie to Ci fakture wystawi? :)


a jesli nie to mozna pokombinowac z umową o dzieło


można, problem się pojawia odnośnie wartości materialnych,
które z magazynu wywozi i jego odpowiedzialności za to.
Dodatkowo świadczy stałe usługi, więc w zasadzie taką
umowę o dzieło można zakwestionować. (właściwe: stosunek
pracy lub umowa zlecenie).





Temat: VAT na software


W świetle prawa autorskiego licencjonować mozna każde dzieło. A dziełem z
kolei jest to, co jest "twórcze". Jeżeli strona WWW jest twórcza, to jest
dziełem. Tak samo jak dziełem jest np. "twórczo" pomalowana książka
telefoniczna. Inną kwestią jest, czy tworząc dzieło twórca nie naruszył
praw
autorskich osób trzecich.


thx

czy ktos z szanownych grupowiczoow ma jakies wzory umow licencyjnych (chodzi
mi o oprogramowanie)? jezeli tak to bardzo prosilbym o podeslanie

Z gory dziekuje :)
pozdrawiam!





Temat: Umowa - prawo komputerowe


kurcze...  głupio mi o to prosić.. bo już i tak wykazujesz sie niebywalą
cierpliwoscią odpowiadając na zapewne podstawowe dla Ciebie pytania, ale nie
masz może gdzieś dostepu do wzoru takiej umowy o dzielo z wyszczegolnieniem
pól dozwolonej eksploatacji utworu (chodzi o program komp i źródła)?


Przypuszczam że nie, ale "normalną" umowę o dzieło znajdziesz pewnie na
prawo.hoga.pl.




Temat: SPRZĘT ZALEGAJĄCY W WARSZTACIE
dzięki za zainteresowanie tematem   nitrol

| witam szanownych grupowiczów chciałbym poruszyć temat sprzętu
zalegającego
w
| warsztacie
| [telewizory,magnetowidy itp.] jak postępować z klientem jeżeli nie
zgłasza
| się po odbiór naprawionych czy NIENAPRAWIALNYCH urządzeń czy regulują to

Ogolnie reguluje to Kodeks Cywilny (nie mam pod reka ale jest tam troche o
"przechowaniu rzeczy"
trzeba przeszukac tez dzial o "umowie-zleceniu" i "umowie o dzielo").
Przy czym konkretnych terminow tam raczej nie znajdziesz.
Musisz sam stworzyc sobie wzor umowy (zlecenia) z klientem, w taki sposob,
zeby nie byc sprzecznym z KC,
ktora szczegolowo i jednoznacznie okresli jak w tych przypadkach
postepowac.

Najlepiej idz do prawnika - troche zaplacisz, ale sam lepiej od niego
takiej
umowy nie stworzysz.

IK






Temat: Umowa - prawo komputerowe


| kurcze...  głupio mi o to prosić.. bo już i tak wykazujesz sie niebywalą
| cierpliwoscią odpowiadając na zapewne podstawowe dla Ciebie pytania, ale
nie
| masz może gdzieś dostepu do wzoru takiej umowy o dzielo z
wyszczegolnieniem
| pól dozwolonej eksploatacji utworu (chodzi o program komp i źródła)?

Przypuszczam że nie, ale "normalną" umowę o dzieło znajdziesz pewnie na
prawo.hoga.pl.


:-(  normalną to ja mam...  nie wiem tylko co powinny zawierać punkty dot.
dysponowania przez zamawiającego źródłami programów...  a to dla mnie bardzo
ważne...





Temat: strony internetowe, a prawo


| A ma ktos moze (i moglby podeslac) siakis gotowy wzor takowej umowy o
dzielo
| (dokaldnie dla studenta) - bo wlasnie jest mi pilnie potrzebna :))

www.Google.pl leniu. Czasem wypada obudzić osamotnioną szarą komórkę i
zmusić do działania... dla zachowania pozorów rozgarnięcia.


PLONK baranie - od leni mnie nie wyzywaj bo JA "ciebie" nie wyzywam.
Googlowalem, ale nie znalazlem dokladnie tego czego szukalem - czyli umowy o
dzielo (o wykonanie strony www) przez STUDENTA. Byc moze slabo szukalem, ale
nie znalazlem. A nierozgarniety jestes najwyrazniej "ty", skoro zamiast
konstruktywnej odpowiedzi - pokazujesz ze jestes "wielki" (ale tylko w
swoich oczach), bo znasz odpowiedz, ale jej nie udzielisz bo ktos (ja)
osmielil sie ZAPYTAC na grupie i POPROSIC o GOTOWE rozwiazanie....
Zalosne...
Poza tym EOT - bo pewien NORMALNY i - jak sadze - bez kompleksow
"usenetowicz" laskawie podeslal mi GOTOWA umowe.





Temat: OT umowa o dzieło
Szanowni grupowicze,
mam nadzieję, że mnie nie pognacie z takim pytaniem... Dotyczy ono formalnej
strony tłumaczeń. Jeśli nie prowadzi się działalności gospodarczej i chce
się zrobić tłumaczenie na umowę o dzieło z klientem, to jak taka umowa ma
wyglądać? może ktoś dysponuje wzorem (jeśli tak to błagam na priva)
I kolejne pytanie, kto wtedy  płaci podatek? ja czy zleceniodawca za mnie?
A jeśli jest to praca zdalna, zlecenie przez internet, to jak się
zabezpieczyć przed zrobieniem w konia?
Bardzo ładnie proszę :)) pomóżcie.
k.




Temat: SPRZĘT ZALEGAJĄCY W WARSZTACIE


witam szanownych grupowiczów chciałbym poruszyć temat sprzętu zalegającego
w
warsztacie
[telewizory,magnetowidy itp.] jak postępować z klientem jeżeli nie zgłasza
się po odbiór naprawionych czy NIENAPRAWIALNYCH urządzeń czy regulują to


Ogolnie reguluje to Kodeks Cywilny (nie mam pod reka ale jest tam troche o
"przechowaniu rzeczy"
trzeba przeszukac tez dzial o "umowie-zleceniu" i "umowie o dzielo").
Przy czym konkretnych terminow tam raczej nie znajdziesz.
Musisz sam stworzyc sobie wzor umowy (zlecenia) z klientem, w taki sposob,
zeby nie byc sprzecznym z KC,
ktora szczegolowo i jednoznacznie okresli jak w tych przypadkach postepowac.

Najlepiej idz do prawnika - troche zaplacisz, ale sam lepiej od niego takiej
umowy nie stworzysz.

IK





Temat: wzor umowy
Witam
Gdzie moge znalezc wzor umowy-zlecenia i o dzielo.
Mam klienta i bede musial z nim w najblizszym czasie cosik takiego
podpisac. A moze ktosik by mi przeslal na miala (do wgladu). Dotyczy
oczywiscie grafiki i www. Bylbym niezmiernie wdzieczny.
Z gory thx

pozdro

S.





Temat: kupno sprzedaż wirtualnych punktów?


 Nie widzę przeciwwskazań.
 Nie znaczy ze na pewno ich nie ma :), ale na mój gust... OK.
 Oczywiście przychody (na mój gust) podatkowo zdecydowanie
kwalifikują się do "przychodów z praw majątkowych" (fakt uzyskiwania
ich w wyniku umowy o dzieło temu nie przeszkadza).



[...]
§ 5
Przyjmujący zamówienie zbywa się po wykonaniu dzieła praw majątkowych
i autorskich do dzieła, oraz zgadza się na dalszą obróbkę dzieła,
połączenie dzieła z innymi dziełami oraz dalszą odsprzedaż dzieła
przez zamawiającego.
§ 6
Strony umowy ustalają, iż wynagrodzenie za dzieło będzie wypłacane w
częściach, co miesiąc, w wysokości zależnej od procentowego udziału
dzieła w osiągnięciu przychodu z dalszej odsprzedaży dzieła przez
zamawiającego. Warunkiem wypłacenia części wynagrodzenia jest
osiągnięcie wysokości wynagrodzenia powyżej 50 zł. W przypadku nie
osiągnięcia tej kwoty w danym miesiącu, część wynagrodzenia przechodzi
na następny miesiąc.
[...]

A wynagrodzenie co miesiąc obliczam wg. wzoru:
Przychod = Osiągnięty przychód w danym miesiącu - 50% (koszty
osiągnięcia przychodu - prawa autorskie)
Wynagrodzenie = Przychod - zaliczka 19% na podatek dochodowy

Wynagrodzenie wysyłam wykonawcy, ale po przysłaniu mi przez niego
rachunku, prawda? Sumę wynagrodzenia wrzucam do kolumny 10 w KPiR,
vatu nie odliczam.

Zaliczkę wpłacam co miesiąc do US, na drugi rok wysyłam wykonawcy i do
US wykonawcy Pit8B.

Chyba będzie wszysko ok, prawda?





Temat: Umowa - prawo komputerowe

| Pilnie poszukuje wzorow umow zwiazanych z prawem komputerowym.
| Pisanie programow na zlecenie , umowe o wspolpracy itp - jak maja
| wygladac takie umowy i jak wyglada kwestia praw autordkich.

Ano normalnie - zawierasz zwykłą umowę cywilnoprawną o dzieło, prawa
autorskie zostają przy tobie (i współpracownikach, jeśli pracuje więcej


osób).

prawa autorskie osobiste, majątkowe, czy obydwa?  i jeśli umowa dotyczy
dzieła (programu komp.) a zamawiający chce jeszcze miec do tego kody
źródłowe - to w jaki sposób zawrzeć umowe, aby móc dalej rozwijać dzieło i
sprzedawać go innym klientom? Czy licencja nie jest wtedy jedynym wyjściem?

Pozdro
czarny





Temat: www dla szefa
Zostało wklepane przez Deko, dnia  o godzinie 13:24:54 ...


szef firmy w ktorej pracuje chce , zebym mu zrobil strone internetowa z
czapkami, ktore produkuje (kilkadziesiat roznych wzorow - sprzedaje do
hipermarketow i eksportuje) Trzeba zrobic zdjecia czapkom (kupuje aparat
cyfrowy) i zrobic z tego jakas przyzwoita stronke. Na razie cos prostego -
html.
Pytanie brzmi:
czy mam mu to robic w ramach pracy? Do tej pory robilem mu zupelnie inne
rzeczy. Spisac z nim umowe? (to cwany szef - jak wszyscy szefowie) Zrobic to
po godzinach jako umowe-zlecenie? Czy bede mial jakies prawa autorskie? Nie
mam jakis zawrotnych oczekiwan ale tez nie chcialbym sie przejechac jak na
mydle.


Odrębna umowa o dzieło jeżeli nie wchodzi ramy obowiązków umowy o
pracę. Prawa autorskie masz zawsze, chyba że reguluje to umowa jaką
sobie spiszecie o przeniesieniu tych praw. Oczywiście możesz się na to
zgodzić lub nie. W obu przypadkach mówimy o mydle ;) Jak zrobisz w
ramach umowy o pracę - nie dostaniesz grosza więcej, jak wyskoczysz z
odrębna umową a szef skąpi kasy  - to szukasz nowej roboty ;)

--:<:--
Heyka
     Darth t'Ommy the Keyuser

Don't think - just listen : Pain Of Salvation  - The Perfect Element





Temat: Umowa - prawo komputerowe


dzieło,
| twórca zatrzymuje wszystkie prawa autorskie przy sobie (???)

Oczywiście. To nie stosunek pracy.

| To jakim prawem zamawiający korzysta z dzieła?

Ano poprzez licencję, której niechybnie wykonawca udzieli mu w umowie.
Jej koszt można zawrzeć w koszcie dzieła.


kurcze...  głupio mi o to prosić.. bo już i tak wykazujesz sie niebywalą
cierpliwoscią odpowiadając na zapewne podstawowe dla Ciebie pytania, ale nie
masz może gdzieś dostepu do wzoru takiej umowy o dzielo z wyszczegolnieniem
pól dozwolonej eksploatacji utworu (chodzi o program komp i źródła)?

Pozdro
Czarny





Temat: Umowa o wykonanie strony WWW
389 wklepał swoimi pracowitymi paluszkami:


Witam

czy ktoś z grupowiczów mógłby mnie poratować wzorem takiej umowy ?
(a może  jakąś konkretna umową w wyciętymi fragmentami dotyczącymi
konkretnego projektu)

a może wzór czegoś takiego jest skądś do ściśnięcia ?


Może spróbuj ze zwykłą umową o dzieło? "Wszędzie" - tj. w każdej
wyszukiwarce - znajdziesz jej wzór.





Temat: Umowa o wykonanie strony WWW


Witam

czy ktoś z grupowiczów mógłby mnie poratować wzorem takiej umowy ?
(a może  jakąś konkretna umową w wyciętymi fragmentami dotyczącymi
konkretnego projektu)

a może wzór czegoś takiego jest skądś do ściśnięcia ?

Piotrek


ja tez bym raczej pisal normalna umowe o dzielo + zalaczniki
okreslajace zamawiana prace.





Temat: Umowa - prawo komputerowe


Pilnie poszukuje wzorow umow zwiazanych z prawem komputerowym.
Pisanie programow na zlecenie , umowe o wspolpracy itp - jak maja
wygladac takie umowy i jak wyglada kwestia praw autordkich.


Ano normalnie - zawierasz zwykłą umowę cywilnoprawną o dzieło, prawa
autorskie zostają przy tobie (i współpracownikach, jeśli pracuje więcej osób).

GSN





Temat: Prawo autorskie - umowa kupna-sprzedazy?


a ja proponuje standardowa umowe o dzielo,
bez nabycia praw autorskich,


art. 52 ust. 1 prawa autorskiego: Jeżeli umowa nie stanowi inaczej,
przeniesienie własności egzemplarza utworu nie powoduje przejścia autorskich
praw majątkowych do utworu

znalazlam w sieci wzor http://www.afc-opcja.pl/strony/umowa.doc

co do podatków : http://www.gofin.pl/podp.php/168/374/20750/
(zaznaczam, ze nie wiem, czy rozwazania z tej strony sa aktualne, ale zawsze
jest to jakis punkt zaczepienia)
Pozdrawiam
suffka





Temat: umowa jeszcze raz


| czy to takie trudne wpisac sobie do infoseeka np. 'umowa o
dzielo' ???
| wiesz ile gotowych wzorow dostaniesz?


[...]na dobrą sprawę, to można by zupełnie wywalić tę grupę, bo
tak na oko


rozwiązania do 98% problemów zgłaszanych tutaj też można
"wpisać sobie
do infoseeka i znaleźć gotowe". :-/ owszem, bywają totalni
luserzy,
ale w tym przypadku być może koleś chciał się poza "gotową"
umową
dowiedzieć czegoś więcej na ten temat - jakie są kruczki, czego
unikać, na co zwracać uwagę w takich umowach, etc.?


Polecam wszystkim (naprawde) sledzenie watkow na grupie
pl.soc.prawo.podatki - tam jest wiele pytan na takie tematy i
rzetelne odpowiedzi doswiadczonych ludzi - tam nikt nikogo nie
ochrzania, ze czegos nie wie, nawet powtarzajace sie wciaz
pytania znajduja odpowiedzi. Tam wiedza, ze z UrzSkarb nie ma
zartow i wymijajace odpowiedzi moga kogos drogo kosztowac! Az
przyjemnie tam bywac.
WSm





Temat: van-sailing - jaka umowa? HELP


| Witam i pytam :)
| Dla osoby pracujacej na stanowisku Van-sailera (sprzedaz towaru do
sklepu
| bezposrednio z samochodu) jaka umowe spozadzic? Moze jest gdzies w sieci
| wzor takiej umowy? (ja nie znalazlem).

jak ma działalność, to najlepiej agencyjną.


jak ma działalnosc to wystarczy wystawianie zwykłych faktur a jesli nie to
mozna pokombinowac z umową o dzieło

--
----------------------------------------------

GAMTEC Systemy Informatyczne, www.gamtec.pl






Temat: umowa jeszcze raz


czy to takie trudne wpisac sobie do infoseeka np. 'umowa o dzielo' ???
wiesz ile gotowych wzorow dostaniesz?
ale nie - to my mamy za ciebie to znalezc i ladnie podac. jeszcze przeprosic
ze tak dlugo czekales...


na dobrą sprawę, to można by zupełnie wywalić tę grupę, bo tak na oko
rozwiązania do 98% problemów zgłaszanych tutaj też można "wpisać sobie
do infoseeka i znaleźć gotowe". :-/ owszem, bywają totalni luserzy,
ale w tym przypadku być może koleś chciał się poza "gotową" umową
dowiedzieć czegoś więcej na ten temat - jakie są kruczki, czego
unikać, na co zwracać uwagę w takich umowach, etc.?

ciekawe, że tak nie reagujesz na n-te z kolei pytanie o rollovery czy
o pomoc w wyborze providera "taniego i dobrego" (ostatnia jakaś taka
luserska moda na grupie ;(.

tak więc wyluzuj trochę...

_______________________________________________________________
pozdrowienia from zgora.pl                  Dawid 'evad' Lorenz

TP S.A. - Disconnecting People





Temat: Prawa autorskie do kodu


| chyba miales na mysli prawa majatkowe?

no wlasnie nie, w jednym z wzorow umow spotkalem sie z takim zapisem:

Zleceniobiorca przenosi na Zleceniodawcę posiadane przez siebie prawa  
autorskie do wszelkich powstałych i utrwalonych rezultatów kreacji  
powstałych w związku z wykonywaniem umowy.

moze ja cos zle zrozumialem...


Sa prawa autorskie majatkowe i osobiste. Przekazac mozesz tylko majatkowe,
osobiste sa niezbywalne (nalezy do nich m.in. mozliwosc podpisania sie pod
dzielem, czy wpisanie go do portfolio).

Z tego co wiem, zeby przekazac prawa autorskie majatkowe nalezy jasno to w
umowie zawrzec, przekazanie praw autorskich majatkowych nie jest domyslne.

Dopytaj na pl.soc.prawo, ale IMHO wystarczy zapis, ze przekazujesz klientowi
licencje TYLKO i WYLACZNIE na uzytkowanie (bez rozpowszechniania, odsprzedazy
itp)

Inga





Temat: umowa jeszcze raz


mozesz sobie prosic
panowie WeBmAsTaS reaguja tylko na subject "prosze o ocene strony" i
wszelkie texty na ktore mozna odpowiedziec "NTG" albo "plonk"
widocznie ci najlepsi, podpisujacy jakies umowy nie czytuja i nie
udzielaja
sie na tej grupie

i darujcie sobie siarczyste komentarze do tego postu - uznajcie ze pisal
to
jakis duren co nic nie wie, nie rozumie i nie warto mu odpowiadac


ja jednak skomentuje.
czy to takie trudne wpisac sobie do infoseeka np. 'umowa o dzielo' ???
wiesz ile gotowych wzorow dostaniesz?
ale nie - to my mamy za ciebie to znalezc i ladnie podac. jeszcze przeprosic
ze tak dlugo czekales...
zastanow sie co piszesz





Temat: adoptuje setera irlanda do 2 lat
Proszę się zapoznać z pieskami w dziele psów do adopcji. i jeszcze coś więcej napisać o sobie. I zapoznać się z umowami adopcyjnymi znajdują się na górze strony we Wzorach umów czy jest Pan wstanie spełnić wszystkie warunki znajdujące się w niej

acha i proszę nie spamować po wszystkich tematach (patrz regulamin forum)



Temat: umowa uzyczenia...
art. 710 k.c. mówi o uzywaniu rzeczy.
Na jakiej podstawie ograniczasz to tylko do rzeczy ruchomych.

Lucja



| ...jakby ktos mial wzor takowej, albo wiedzial gdzie lezy- bylbym
| dzwieczny. Chodzi o uzyczenie bezplatne objektu mieszkalnego (domu), a
| wymagane jest to to, gdy chce sie zalozyc ogrzewanie gazowe w nieswoim
| domu (pewna paranoja zwiazana z prawem budowlanym - tylko wlasciciel ma
| prawo dokonywac zmian projektowych).

Chodzi ci zapewne o uzytkowanie tego obiektu, nie uzyczenie (uzycza sie
tylko ruchomosci), hm?

Nic nie stoi na przeszkodzie aby wlasciciel budynku zlecil ci zalozenie
tego ogrzewania. Wlasciwie moznaby sie obejsc i bez uzytkowania, i ubrac
calosc w ramy umowy o dzielo (z materialow - tu domu - dostarczonych
przez zamiawiajacego).

GSN






Temat: umowa uzyczenia...


...jakby ktos mial wzor takowej, albo wiedzial gdzie lezy- bylbym
dzwieczny. Chodzi o uzyczenie bezplatne objektu mieszkalnego (domu), a
wymagane jest to to, gdy chce sie zalozyc ogrzewanie gazowe w nieswoim
domu (pewna paranoja zwiazana z prawem budowlanym - tylko wlasciciel ma
prawo dokonywac zmian projektowych).


Chodzi ci zapewne o uzytkowanie tego obiektu, nie uzyczenie (uzycza sie
tylko ruchomosci), hm?

Nic nie stoi na przeszkodzie aby wlasciciel budynku zlecil ci zalozenie
tego ogrzewania. Wlasciwie moznaby sie obejsc i bez uzytkowania, i ubrac
calosc w ramy umowy o dzielo (z materialow - tu domu - dostarczonych
przez zamiawiajacego).

GSN





Temat: Prawo autorskie - umowa kupna-sprzedazy?


proponuje licencje - tj. nabywasz prawo do korzystania z utworu w
określonym
zakresie; wzory znajdziesz w sieci, przeczytaj też ustawę o prawie
autorskim i
prawach pokrewnych;
co do podatków - to niestety nie moja działka...


 a ja proponuje standardowa umowe o dzielo,
bez nabycia praw autorskich,
koszt pozyskania dla zleceniobiorcy wyniesie 20%.
podatek - dochodowy, ktory odprowadza zlecajacy za zleceniobiorce.
tak samo jakby wyplacal wynagrodzenie z tytulu pracy, tyle ze
nie ma tu zadnych skladek zdrowotnych, zusow, itp.

sprawa czysta i szybka (15 minut). zastanawiac sie nad licencjami mozna,
ale czy jest sens dla kilku zdjec robic zamieszanie z licencjonowaniem?





Temat: Sprzedaż projektu
Jeśli projekt powstał na zlecenie klienta i on za to zapłacił to ma prawa
autorskie do projektu.
(opinia w/g radcy prawnego mojego klienta).
Więc nie powinen dopłacac za projekt - ewentualnie za przygotowanie do
dalszego wykorzystania np. zrobienie pdf.

Pozdrawiam
Bergman


Hej!

| Sprawa wygląda tak:
| Klient ma wydrukowany folder. Zapłacił za projekt + druk. Chce dostać
| PDFy wysokiej rozdzielczości, żeby później je dowolnie wykorzystać. Czy

Prawa autorskie majątkowe musisz mu jasno i klarownie przekazać w formie
pisemnej umowy, wraz z określeniem mozliwych pól eksploatacji.
Nie wystarczy do tego sama wzmianka na fakturze/rachunku - może to być
wręcz przez US potraktowane jako przepływ finansowy za transakcję, której
nie było - czyli Ty nienaleznie dostaleś pieniądze, a on zapłacił za coś,
czego nie otrzymał. Konsekwencje nieciekawe.

| powinien dopłacić?

Zdecydowanie tak.

| kupić). Jeżeli tak, to czy ktoś może poradzić skąd wziąć odpowiednie
| wzory umów? Będę wdzięczny za pomoc.

Jak dasz maila, to podeślę Ci taką, którą ja stosuję w odniesieniu do
dzieł.
Łatwo przerobić.

BTW: Tomek? ;-)





Temat: Sprzedaż projektu
Hej!


Klient ma wydrukowany folder. Zapłacił za projekt + druk. Chce dostać PDFy wysokiej rozdzielczości, żeby później je dowolnie
wykorzystać. Czy


Prawa autorskie majątkowe musisz mu jasno i klarownie przekazać w formie
pisemnej umowy, wraz z określeniem mozliwych pól eksploatacji.
Nie wystarczy do tego sama wzmianka na fakturze/rachunku - może to być
wręcz przez US potraktowane jako przepływ finansowy za transakcję, której
nie było - czyli Ty nienaleznie dostaleś pieniądze, a on zapłacił za coś,
czego nie otrzymał. Konsekwencje nieciekawe.


powinien dopłacić?


Zdecydowanie tak.


kupić). Jeżeli tak, to czy ktoś może poradzić skąd wziąć odpowiednie wzory umów? Będę wdzięczny za pomoc.


Jak dasz maila, to podeślę Ci taką, którą ja stosuję w odniesieniu do dzieł.
Łatwo przerobić.

BTW: Tomek? ;-)





Temat: Ile za skład ksiąki 100 str B5?


Czy nie przesada z tak wysokimi cenami?
Myle, ze i za polowe tej ceny znalazloby sie wielu chetnych to zrobic.
wik


Weź pod uwagę, że w cenie tej masz często skład różnych tabel, wzorów
matematycznych, przygotowanie do druku, 2-3 krotna korekta, czasami poważna
zmiana tekstów, która niszczy nam część składów, a w kolorowych książkach
lub katalogach najczęściej dochodzi skanowanie zdjęć, obróbka, itp. różne
rzeczy wymyślane co chwilę przez klienta. Już nie mówiąc o tym, że klient
chciałby taki skład dostać w 2 dni. :). I jeszcze tzw. odpowiedzialność
finansowa, która występuje przy umowach o dzieło. :)
W tej chwili rzeczywiście jest wielu zapaleńców, którzy takie składy robią
za połowę tej ceny lub wręcz za ćwierć. A znam kilku, którzy bez znajomości
m.in. Quarka podjęli się takich prac.... :)  oczywiście w Quarku ...... :)
Pozdrawiam Jacek





Temat: jaki największy kredyt może przyznać bank osobie fizycznej ?


a czy można to jakoś zdefinować wzorem, może z użyciem procentów ?


Zapewne tak, ale szacując zdolność kredytową bierze się pod uwagę
takie rzeczy jak:

dochody

- tutaj różne banki traktują w różny sposób różne źródła dochodów (na
przykład umowy o dzieło). Mogą żądać PIT-ów za poprzedni rok

koszty - tu też zależy od banku

- zwykle bierze się pod uwagę comiesięczne stałe koszty utrzymania +
koszt utrzymania zależny od ilości członków rodziny.
- wysokość linii debetowych
- limity lub wykorzystanie kart kredytowych
- posiadanie samochodu (ów)
- czy jesteś samotna/y czy żyjesz w związku

i co tam tylko bank sobie wymyśli.

Na zdolność kredytową ma też wpływ waluta kredytu.

Każdy bank, a co gorsza każdy dyrektor oddziału w różny sposób
traktuje klientów. Nie ma normy.
Ważny jest też cel kredytu. Przypuszczam (nie ja podejmuję decyzje
kredytowe), że gdybyś chciała kupic dom za 5 milionów złotych i miała
udowodnione dochody rzędu 100 000 złotych miesięcznie to dałoby się to
spokojnie załatwić. Polecam kalkulatory kredytowe na stronach banków,
na przykład http://www.millenet.pl/Millennium/. Kredyt powyżej 500 000
zł jest zwykle traktowany jako duży.

Po konkrety musisz pójść do banków lub niezależnych doradców.

pozdrawiam,

MichalL





Temat: Zgodnie, na granicy, czy poza prawem?


Wszystkie prace firmuje swoją nazwą, wystawia faktury, zleca druk itp.
Jednak przygotowanie do druku wykonują osoby z zewnątrz, w swoich domach,
zazwyczaj na umowę o dzieło.
O ich oprogramowanie "z grzeczności" nikt nie pyta.
Kosztów wynajmu lokalu nie ponosi, bo działa w prywatnej willi


właściciela.

Trudno z takimi "firmami" konkurować, ale można im przynajmniej
utrudnić życie :-))) a co tam... złośliwy jestem z natury....
sposób jest prosty - brać wszystkie wzory jak leci jako swoje,
powielać, poprawiać, wykorzystywać, do bólu... bo kto jest ich
właścicielem, jeśli zostały wykonane na pirackim sofcie?

Gorzej, gdy soft nie jest piracki, a grafik, zatrudniony na etacie
gdzie indziej, dłubie po nocach w domu na domowej kopii
oprogramowania, dozwolonej warunkami licencji... A to, że
jego firma nic z tego nie ma jest już sprawą pomiędzy grafikiem
a właścicielem macierzystej firmy.

Dlatego, żeby wydawać ostateczne werdykty w takich sprawach
trzeba mieć nie przypuszczenia a pewność, w jaki sposób
powstają projekty... Co do reszty -każdemu wolno prowadzić
działalność w prywatnej willi i zlecać produkcję na zewnątrz.

T.





Temat: Umowa na przeniesienie praw autorskich




[ciach]


No więc istnieją majątkowe prawa autorskie i z pewnością o to chodziło.
Można je przenieść spisując umowę w której sprzedający autorskie prawa
majątkowe do rzeczy, utworu, dzieła określa komu je sprzedaje, za ile i na
jakich warunkach - np do jednorazowego użytku, do wielokrotnego, do
dowolnego rozporządzania, pod określonymi warunkami lub bez, itd Trzeba
sobie w zależności od tych wszystkich uwarunkowań samemu spisać umowę w/g
potrzeb i uzgodnień. Wzorów gotowych nie ma.Oczywiście po takim zakupie
nie
zmieni się twórca - autor musi pozostać ten sam tylko nowy właściciel po
zakupie majątkowych praw autorskich może kupione dzieło powielać,
sprzedawać
używać w zakresie jak w umowie.


Bardzo ważną kwestią jest wyszczególnienie tzw. pól eksploatacji utworu (są

eksploatacji" - trzeba je w umowie wymienić. Radzę na to bardzo uważać - bez
wyszczególnienia taka umowa jest delikatnie mówiąc mało warta...
Jak słusznie zauważył Dziadek prawo autorskie jest skomplikowane i jeden
szablon umowy nie załatwia wszystkich mozliwości ale jeżeli ktoś ma dostęp
do LEX-a to tam zdaje się można znaleźć kilka tego rodzaju wzorów.

pozdrowienia
Tomek





Temat: www dla szefa

    szef firmy w ktorej pracuje chce , zebym mu zrobil strone internetowa z
    czapkami, ktore produkuje (kilkadziesiat roznych wzorow - sprzedaje do
    hipermarketow i eksportuje) Trzeba zrobic zdjecia czapkom (kupuje aparat
    cyfrowy) i zrobic z tego jakas przyzwoita stronke. Na razie cos prostego -
    html.
    Pytanie brzmi:
    czy mam mu to robic w ramach pracy?
  A chcecie oboje abyś robił ?
    Do tej pory robilem mu zupelnie inne
    rzeczy. Spisac z nim umowe? (to cwany szef - jak wszyscy szefowie)
  Jak nie ufasz to spisz.
    Zrobic to
    po godzinach jako umowe-zlecenie? Czy bede mial jakies prawa autorskie?
  Prawa autorskie osobiste obejmujące głównie fakt bycia autorem zostają przy autorze i sprowadzają się zwykle do możliwości podpisania dzieła. Prawa autorskie majątkowe to korzyści majątkowe jakie można czerpać korzystając z tego dzieła. W przypadku braku umowy szczególnej należą się zamawiającemu, co oznacza, że chcąc jakieś prawa zachować np. na innych polach eksploatacji niż oczekiwane w tym momencie przez pracodawcę, trzeba zawrzeć umowę jasno o tym mówiącą.
    mam jakis zawrotnych oczekiwan ale tez nie chcialbym sie przejechac jak na
    mydle.
  A w czym Ty mógłbyś przejechać się ?! Płacą Ci to pracujesz. Jak przestaną to nie będziesz musiał. Zero odpowiedzialności.

  Tak, ale to nie jest w zakresie moich obowiazkow, jedynie moze byc to w punkcie "i inne czynnosci".





Temat: Umowa na przeniesienie praw autorskich


ZTCW autorskich sie nie da przeniesc (sa niezbywalne) - w koncu nie mozna
zmienic autora danej rzeczy... mozna przeniesc prawa majatkowe, uzytkowe
etc...
pozdrawiam
Lukasz 'poziomka' Drobnik


No więc istnieją majątkowe prawa autorskie i z pewnością o to chodziło.
Można je przenieść spisując umowę w której sprzedający autorskie prawa
majątkowe do rzeczy, utworu, dzieła określa komu je sprzedaje, za ile i na
jakich warunkach - np do jednorazowego użytku, do wielokrotnego, do
dowolnego rozporządzania, pod określonymi warunkami lub bez, itd Trzeba
sobie w zależności od tych wszystkich uwarunkowań samemu spisać umowę w/g
potrzeb i uzgodnień. Wzorów gotowych nie ma.Oczywiście po takim zakupie nie
zmieni się twórca - autor musi pozostać ten sam tylko nowy właściciel po
zakupie majątkowych praw autorskich może kupione dzieło powielać, sprzedawać
używać w zakresie jak w umowie.
Pozdrawiam, Dziadek





Temat: www dla szefa


szef firmy w ktorej pracuje chce , zebym mu zrobil strone internetowa z
czapkami, ktore produkuje (kilkadziesiat roznych wzorow - sprzedaje do
hipermarketow i eksportuje) Trzeba zrobic zdjecia czapkom (kupuje aparat
cyfrowy) i zrobic z tego jakas przyzwoita stronke. Na razie cos prostego -
html.
Pytanie brzmi:
czy mam mu to robic w ramach pracy? A chcecie oboje abyś robił ?
Do tej pory robilem mu zupelnie inne
rzeczy. Spisac z nim umowe? (to cwany szef - jak wszyscy szefowie) Jak nie ufasz to spisz.
Zrobic to
po godzinach jako umowe-zlecenie? Czy bede mial jakies prawa autorskie? Prawa autorskie osobiste obejmujące głównie fakt bycia autorem zostają przy autorze i sprowadzają się zwykle do możliwości podpisania dzieła. Prawa autorskie majątkowe to korzyści majątkowe jakie można czerpać korzystając z tego dzieła. W przypadku braku umowy szczególnej należą się zamawiającemu, co oznacza, że chcąc jakieś prawa zachować np. na innych polach eksploatacji niż oczekiwane w tym momencie przez pracodawcę, trzeba zawrzeć umowę jasno o tym mówiącą.
mam jakis zawrotnych oczekiwan ale tez nie chcialbym sie przejechac jak na
mydle.


A w czym Ty mógłbyś przejechać się ?! Płacą Ci to pracujesz. Jak przestaną to nie będziesz musiał. Zero odpowiedzialności.




Temat: JAK ZDOBYC KLIENTA ?
Czy gdzieś można zdobyć wzór takiej umowy?

Michał


| 2. firmę zakładaj jeśli będziesz chciał sprzedawać ten sam swój program
| różnym klientom (jeśli pracujesz na umowę zlecenie/dzieło program nie
jest
| twoją własnością, ale firmy która ci go zleca i nie możesz go ponownie
| sprzedać).
    Wcale nie. Wszystko zależy od umowy jaka sie podpisze. Jesli jest tam
zawarte ze program przechodzi na wlasnosc zleceniodawcy to zeczywiscie
kupa,
ale gdy zleceniodawca nabywa tylko prawa do uzytkowania to mozna sobie go
dalej sprzedawac. Sek w tym zeby podpisac dobra umowe.

Przemyslaw Osmanski
www.softsystem.prv.pl






Temat: Kozieł
1. Siema i witamy

2. Jesteś z Gdańska, czyli masz przynajmniej 3 bardzo dobre studia w niedalekiej odległości z mistrzami, którzy ci taki wzór STWORZĄ. Więc nie czekaj aż ktoś ci jakiś oklepany wzór podeśle, tylko weź kasę, umów się w DOBRYM (KONKRETNYM) studiu i ciesz się możliwością posiadania niepowtarzalnego dzieła sztuki.

amen



Temat: - wlod, 2009-01-20


--

 -

         kogo obchodzi
         =BFycie korzeni?

-
 --
wh,
2009-01-20

***

    korzeniom wystarczy
    zielen drzew

 ----
nikt,
2009-01-21

***

 to co zakryte slusznie jest zakryte
 abysmy mogli widziec tylko dzielo
 tam gdzie jest owoc tam musi byc korzen
 skromny jak prawda co zyc musi wewnatrz

-
nikt,
2009-01-21

***

    zielonych słucha liści korzeń brzydki
    i potakuje - taka jest umowa
    i milcząc głębiej w matkę ziemię wnika
    bez słowa mówiąc że słowa to słowa

-
wh,
2009-01-25

 -

**************
Pozdrawiam,

    Włodek


....
  korzeń żeń-szenia koniec korzenia
  na wzór człowieka pod ziemią czeka
  odkrytych zalet w nim bez liku
  Chińczyk trzyma w wielkim słoiku :-)

....
  korzeń liści nie słucha
  gdyż ten dziecinny starzec
  nitryfikację pozna
  gdy rozpocznie się marzec :-)
....





Temat: BSK - niebezpieczeństwo, niekompetencja, bezczelność!


A mogło być inaczej, ktokolwiek, kto zna mój numer rachunku i adres mógł
się
zalogować na bskonline.pl, wpisać wymyślone hasełko, wydrukować i NIE
LEGITYMUJĄC SIĘ podpisać umowę fałszując podpis i przejąć tym samym pełną
kontrolę nad moim kontem.


skoro uwazasz ze to takie proste - to zaloz konto komus - musisz znac jego
numer rachunku, dane osobiste a nawet znac wzor jego podpisu. Sadzisz ze to
takie proste..?? To do dziela..:-))

D.





Temat: O wyższości kreski nad kropką, czyli propozycja do map kolejowych.


Ale przeciez nie ma to zadnego znaczenia, bo wszelkie dziela chronione
sa z mocy Konwencji Jakiejstam, niezaleznie od umieszczonych zastrzezen.

Wiec jaka to bylaby roznica, gdyby zeskanowac najnowsze mapy 1:10000
z 2002 roku, ktore Glowny Urzad Geodezji i Kartografii sprzedaje po 8 PLN
sztuka, i maja tekst o zakazie skanowania.


Jest jeden drobny myk:

wg prawa autorskiego
"utworami nie są:

?           akty normatywne lub ich projekty (ustawy, rozporządzenie, umowy
międzynarodowe, orzeczenia sądu, decyzje administracyjne itp.);

?           urzędowe dokumenty (pouczenia, wzory pism, formularze,
zaświadczenia, itp.);"

Jako, że mapy topograficzne są dokumentami urzędowymi... ;)

Odnoszę wrażenie, że zakaz kopiowania takich map (tak jak np Polskich Norm)
jest naciąganiem prawa autorskiego.

Czy leci z nami jakiś prawnik?





Temat: Wzor umowy o wspolpracy?


kup jakas ksiazke z wzorami umow


Powiedział co wiedział... Przecież taka umowa jest umową nienazwaną. Można
ewentualnie podciągnąć ją pod dzieło, ale chyba facetowi zależało na
zaakceptowaniu elementu współpracy...




Temat: strony internetowe, a prawo


Zależnie jak ustalą strony. Najczęściej umowa o dzieło.


A ma ktos moze (i moglby podeslac) siakis gotowy wzor takowej umowy o dzielo
(dokaldnie dla studenta) - bo wlasnie jest mi pilnie potrzebna :))

Bede wdzieczny





Temat: Jak majac podaną pensje brutto, obliczyc netto?
Zalezy jaka to umowa, jak o dzielo to roznica jakies 19%, jak o prace to
nawet do 33%

tom


zna ktos moze jakis wzor, aby od zarobkow bruto na umowie, obliczyc ile
dostanie sie na reke?






Temat: Umowa o dzieło i prawa autorskie
Witam!

komputerowego i sprawą przekazania praw autorskich,
- może ktoś ma wzór załacznika do umowy ?
- czy przekazuje się prawa autorskie do programu - czy kodu źródłowego ???

Pozdrawiam i dziękuję
Piotr





Temat: Konkurs - zarobki
Tantiema, jeśli pomysły na wzory będą dobre itd. to możliwość podpisania stałej umowy o dzieło na robienie wzorów
aha kwestia kosztów do dogadania



Temat: Umowa o remont

Sam wzor umowy chyba niewiele ci pomoze, wazniejsze jest raczej to jak go
wypelnic (lub wrecz przerobic zeby w danej sytuacji przyniosl jakies
efekty)


No, nie znam się szczególnie na sporządzaniu umów innych niż 'na wzór',
ale jakoś sobie poradzę...


W kazdym badz razie chodzi o to, aby zgromadzic takie dowody aby w razie
czego moc bezspornie wykazac, ze ten konkretny czlowiek (imie, nazwisko,
adres) wykonywal u ciebie (konkretny adres) okresone roboty i spowodowal
szkody.
1) termin wyplaty wynagrodzenia


Co do zaliczki - dzięki za poradę - postaram się uniknąć.


Trzeba starac sie wynegocjowac wynagrodzenie ryczaltowe (konkretna kwota
za calosc prac).


Szczerze mówiąc tylko to wchodziło w rachubę, żadnych godzin itp.


kontrahent moze miec tendencje do tego by wyszukiwac jakies roboty
dodatkowe, twierdzac, ze tego nie bylo w umowie i nawet jezeli nie bedzie
mial racji, to dosyc mocno skomplikuje sytuacje)


No fakt. Oby się udało...


przy drobnych robotach domowych nie wiem, czy nie dodac zapisu, ze przerwa
w pracach dluzsza, niz jeden dzien roboczy rowniez skutkuje rozwiazaniem
umowy z winy fachowca (fachowiec po wzieciu czesci pieniedzy moze zniknac
na pare dni)


No, 'surowiec' to ja kupuję (kabina, junkers itp.) więc gotówki mu
powierzać raczej nie muszę... (Pomijam drobiazgi typu rury, tutaj ryzyko
oraz kwoty nie są duże)


Trzeba tez pamietac,ze przy mocno obwarowanych umowach wzrosta cena.


:-(((


Adresu do strony z jakimis wzorami niestety nie znam. Sproboj moze szukac
z googla "umowa o roboty budowlane" lub przynajmniej "umowa o dzielo" i
jak cos znajdziesz to dodaj zapisy, o ktorych pisalem.


Dzięki za informację!
To będzie pierwszy większy remont jakim będę się zajmował i stąd moje
wątpliwości.

Paweł Skarżyński





Temat: umowa zlecenie czy umowa o dzielo a moze cos innego


+ A wiec tak poczytalem to sobie i tak to widze:
+ Podpisuje umowe o dzielo powiedzmy na kwote 1000 zl,
+ po wykonaniu pracy licze ze koszty to 50% czyli zostaje mi

+ cylko co z ta zaliczka robie wplacam do kasy jakiejs czy trzymam do konca
+ roku ??


 Ten kto przyjął twój rachunek owych 100zł ci nie wypłaca, do
ręki dostajesz 400zł a 100zł wędruje "do skarbówki" !
BTW: skąd wziąłeś 200 zł ?? Przecież podatek liczy się od przychodu
podlegającego opodatkowaniu a nie przychodu brutto !
[...]


+ A podkoniec roku to co robie rozliczam sie z US na PIT'ach czy jak,


 Tak. Sumujesz wszystkie pozycja od wszystkich zatrudniających
- oni co dają PIT8B lub PIT11, a ty sumujesz rubryczki i dajesz
do PIT37/36. Jak zarobisz dużo to dopłacasz :


+ no i czy
+ przy tej umowie place jakas skladke ZUS ??


 O dzieło - nie, chyba że przypadkiem o kogoś pracujesz *i* jesteś
zatrudniony o dzieło.
[...]


+ no i ostatni wariant to jezeli chcialbym zalozyc firme i powiedzmy firma nie
+ wykazywala by dochodow,
+ jakiej wysokosci musialbym odprowadzac skladke do ZUS'u zauwazajac ze
+ jeszcze sie ucze w szkole sredniej,
+ i czy skladke ta musialbym wplacac co miesiac nawet w przypadku zawieszenia
+ dzialalnosci ?


 Tak. Składka liczona od 60% średniej krajowej, coś ponad 600zł. Poczytaj
grupę *.podatki !!

     *** P O D A N I E ***
1. Tnij cytaty, wzorem p.Kołodki (z nozyczkami pod ręką :))
2. Odpowiedzi pisz *pod* cytatami ! Szukałeś kiedyś w archiwach,
  np googlem ?? Wtedy widać co to znaczy "ładnie poukładane
  odpowiedzi"...

pzdr, Gotfryd





Temat: Korbank i długi


Czy na Twojej umowie (z Korbankiem) ze strony tej firmy jest podpisany pan X
czy ktoś inny?
Jeśli nie jest podpisany ten Pan, to czy zgłosiłeś awarię w Korbanku (i masz
jakieś potwierdzenie)?

Bo jak na razie wygląda na to, że pan X, który zarządzajał siecią lokalną
brał łącze z Korbanku i koszty tego łącza przerzucił na Was (w formie
indywidyualnych umów). W pewnym momencie odłączył łącze Korbanku i podłączył
coś innego, co zapewne działało lepiej.

Jeśli odłączenie nastąpiło przez pana X a Korbank przez czas za który chce
zapłaty trzymał tam swoje urządzenia i był w gotowości do świadczenia
usługi, to moim zdaniem należność jest słuszna.


Dokłdnie tak. Jeśli była zgłoszona usterka zgodnie z regulaminem - do
momentu naprawy nie powinny być naliczane nalezności. Jeśli nie było
formalnego zgłoszenia - należność jest słuszna. Operator jakiegokolwiek
medium nie jest wszechwiedzący, to tak jakby zgłosić się do spółdzielni
o nienaliczanie  ogrzewania za poprzednią zimę, bo wtedy kaloryfery
miałem zimne :-)


W takim wypadku powinieneś się domagać, i zapewne już na drodze cywilnej,
rekompensaty od pana X (za wprowadzenie w błąd i narażenie na straty etc).


To najrozsądniejsze rozwiązanie i łatwe do udowodnienia, bo tego typu
informacje firma Neting rozpowszechniała publicznie w internecie.


Inną kwestią jest udowodnienie tego, że to pan X samowolnie odciął łącze (a
nie odłączył go Korbank) oraz że po odłączeniu Korbank trzymał tam jeszcze
działające łącze.


O taką informację można zwrócić się do Korbanku, chociaż nie wiem jak
zareagują.


Jeśli zgłosiłeś awarię do Korbanku, to zapewne w umowie jest zapis o
odliczeniu od należności 1/30 za każdy dzień niedziałania łącza i to rozwiże
sprawę.

I jeszcze jedno - jeśli Korbank twierdzi, że Pan X nie jest stroną między
nimi a Tobą - jeśli nie był był pracownikiem Korbanku lub nie było między
nimi innej umowy (o zlecenie, dzieło lub umowa między firmami), a
jednocześnie wykonywał za nich wszystkie usługi (podłączenie i usuwanie
awarii), to czemu nie zgłosić tego np. do Urzędu Skarbowego?


Pan X to firma Neting, która była podwykonawcą Korbanku, a potem
korzystając nawet z tych samych wzorów, cenników itp. umów starała się
zrobić coś po swojemu. Skoro Neting ukrywa ten fakt, to pewnie ma spore
niespójności w podatkach za ten okres.
Natomiast Neting, wraz z jego awariami, nie jest stroną w umowie Korbank
- Abonent.

TT





Temat: Projektowanie graficzne i procedury [dlugie]
Witam,
Robiłem ostatnio pracę dla klienta. Spieszyło mu się bardzo. Folder składany
na 4, dwustronnie zadrukowany. Klient chciał tylko projekt - świeci we
własnym zakresie (ma zaprzyjaźnioną drukarnię). Zatem zrobiłem, zachowałem
jako PDF (dogadałem się z drukarzem) i czekam :-) Klient dzwoni, że jakieś
zdjęcie nie jest na środku tak jak powinno. Więc ja tłumaczę, że nie
powinno, bo tak to zaprojektowałem. Zresztą widział na ekranie, gdzie będą
linie gięcia, dostał też wydruk (z atramentówki) - generalnie wiedział, o co
chodzi. No to on na to, że nie zwrócił uwagi i żeby poprawić (czytaj -
przeprojektować).
Jakoś go przekonałem, że tak będzie lepiej, ale kontrolka mi się zaświeciła
:-) Kasy niewiele, a roboty dużo. Więc zacząłem się zastanawiać.

Zatem pytanie: w jaki sposób zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami?
Mieliśmy podpisaną umowę o dzieło (czy jest konieczna w spółce zoo? Może
wystarczy jakieś zamówienie? Może wzór macie?) - ale w niej jest
wyszczególniony format pracy i ogólne założenia (druk dwustronny, użycie
materiałów klienta itp.), natomiast nie ma nic o samym projekcie. Klient
widział podgląd ekranowy i dostał wydruk. Wtedy był zadowolony. Ale zrobiłem
mu wydruk tylko kilka razy, bo miał tyle poprawek, że drukowanie po każdym
pomyśle kosztowałoby mnie więcej, niż ta cała robota :-)

Jak to robicie? Podzielcie się jakimiś sprawdzonymi procedurami... Bo tym
razem skończyło się dobrze, ale chciałbym być pewny, że jak następnym razem
klient przypomni sobie coś po cromalnie (sami wiecie, że są tacy), to ja
będę z mógł z czystym sumieniem powiedzieć, że wykonałem robotę dobrze i
jeśli chce coś jeszcze, będzie musiał dopłacić.

Dzięki, czekam na jakieś podpowiedzi :-)





Temat: Ogólnopolski konkurs dla grafików - spróbuj swoich możliwości!


Panie Ireneuszu,
ładnie nam Pan tutaj opowiada o Bałtyku i Tatrach, dobrze że nie wspomniał
Pan o dobrobycie nas otaczającym. Proponuję Panu nastepujące rozwiązanie:
Przejrzy Pan sobie portfolia grafików dostępne w sieci i temu który wg
Pana
najlepszy  jest, zaproponuje umowę o dzieło na zaprojektowanie logotypu
i co tam Pan jeszcze będzie chciał. Zapłaci Pan za projekt i będzie Pan
mógł powiedzieć kolegom w partii (przyszłej partii), że załatwił Pan
sprawę PROFESJONALNIE. Bo choć człek ze mnie uprzejmy i dobry,
to jednak nie wróżę tu Panu sukcesu (w szukaniu grafika za darmo).
pozdrawiam
gravide


Dzieki za szybka analize tematu, ale gdzies w tym wykladzie tkwi blad ;-)
bo albo jest to grupa dyskusyjna samych profesjonalistow, zabawiajacych sie
dyskusja miedzy jednym intratnym zleceniem a drugim (oplcanym czesto wlasnie
dzieki tym ktorzy nam ten wspomniany dobrobyt zafundowali), albo
przeciwnie - lista na ktorej przyszli graficy zdobywaja szlify, dzieki
pomocy bardziej doswiadczonych kolegow.
Znajac te liste od lat co najmniej kilku (dociekliwi znajda potwierdzenie w
archiwum) sklanialbym sie raczej do tej drugiej wersji i w zwiazku z tym:
rozumiem, ze trzeba mlodziezy wpoic pewne zasady, te jednak w poczatkach ich
profesjonalizmu zdaja sie na nic... kazdy musial zdobyc jakos opiewane dzis
doswiadczenie,
a aby zdobyc pierwsze lukratywne zlecenia musza sie jakos pokazac, wybic z
tlumu im podobnych. Rozumiem, ze to odrobine koliduje z interesem "guru",
ale nie demonizujmy.
Moja propozycja dla tych ktorzy chca się pokazac, a moze przy okazji zarobic
(!)
jest taka jaka jest i inna byc nie moze. Kto chce korzysta, kto nie chce,
macha reka.

Do oceny powinien trafic wydruk projektu/wzoru, badz plik ktory wydrukujemy.
Docelowo ma to byc CMYK, ale niekoniecznie - moze ktos wymysli cos
ciekawego,
a niekoniecznie full kolor. Prace proszę nadsyłać do 31 marca 2004 r.

"Razem dla Przyszłości" Ireneusz Sikorski
 ul. Ks. Bochenka 33
 55-100 Trzebnica
"Konkurs - Przyszłość"

Pozdrawiam





Temat: Zgodnie, na granicy, czy poza prawem?


| Wszystkie prace firmuje swoją nazwą, wystawia faktury, zleca druk itp.
| Jednak przygotowanie do druku wykonują osoby z zewnątrz, w swoich
domach,
| zazwyczaj na umowę o dzieło.
| O ich oprogramowanie "z grzeczności" nikt nie pyta.
| Kosztów wynajmu lokalu nie ponosi, bo działa w prywatnej willi
właściciela.

Trudno z takimi "firmami" konkurować, ale można im przynajmniej
utrudnić życie :-))) a co tam... złośliwy jestem z natury....
sposób jest prosty - brać wszystkie wzory jak leci jako swoje,
powielać, poprawiać, wykorzystywać, do bólu... bo kto jest ich
właścicielem, jeśli zostały wykonane na pirackim sofcie?

Gorzej, gdy soft nie jest piracki, a grafik, zatrudniony na etacie
gdzie indziej, dłubie po nocach w domu na domowej kopii
oprogramowania, dozwolonej warunkami licencji... A to, że
jego firma nic z tego nie ma jest już sprawą pomiędzy grafikiem
a właścicielem macierzystej firmy.

Dlatego, żeby wydawać ostateczne werdykty w takich sprawach
trzeba mieć nie przypuszczenia a pewność, w jaki sposób
powstają projekty... Co do reszty -każdemu wolno prowadzić
działalność w prywatnej willi i zlecać produkcję na zewnątrz.


Najlepsze jest to, że takie firmy zazwyczaj zatrudniają studentów -

zasadach projektowania, i płacą im tak marne grosze, że aż śmiech ogarnia
(lub płacz).
Fakt faktem, trudno z takimi firmami konkurować, bo w tej chwili firmy
zamawiające folderki, reklamki itp. patrzą bardziej na cenę niż jakość.
Pozatym w takich firmach jest bardzo duża rotacja "pracowników", którym się
tłumaczy, że narazie będą mieli płacone mniej, a po okresie próbnym obiecują
góry złota.

Znam 2 firmy, które przy zatrudnieniu pytają się czy posiadany soft jest
piracki, czy legalny. Proponują pożyczkę na zakup komputera i
oprogramowania. Chcą współpracować na zasadzie kontraktu (czyli prowadzenie
własnej działalności). Lecz z tego co się orientuję, są to wyjątki.

A jeśli chodzi o pirackie oprogramowanie, mogę wymienić ponad 20 znanych mi
firm (zatrudniających pracowników w swoich siedzibach), gdzie ponad połowa
oprogramowania to piraty.....

Pozdrawiam GrorK





Temat: SĹĄd Pracy
sprawa droga moja ma się tak:
jedyna droga n aktorej mozesz dochodzic swoich praw i roszczen co do zaplaty
za wykonane dzielo na podst. podp[isanej obustronnie!! umowy o dzielo jest
pozew sadowy.
Zaden SP ani PIP tutaj nic nie doradza i nie poradza-to stado baranow
zajmujacych sie niewlasciwym usytuowaniem gniazdek na scianie a nei
stosunkami pracodawca/pracownik.
Pisz pozew do sądu o sciagniecie naleznej Ci kwoty wraz z odsetkami-nie
podam Ci teraz standardowego wzoru bo nie mam. Moze cos znajde w nastepnym
tyg. , o ile bedziesz nadal zainteresowana postaram sie pomoc.
Dlaczego od razu sąd??? Poniewaz Twoja sprawa jest to wybitnie
czynnosc/sprawa cywilno prawna. Pozostaje sąd tak jak za niezaplaconą
fakture VAT.
Pozdrawiam
Dominik

Otóż chcę dostać od byłego pracodawcy zaległe wynagrodzenie, ale nie
wiem, jak i co należy zrobić, żeby moje żądanie było ważne i formalnie
zgodne z prawem. Udałam się do SP w celu uzyskania bliższych
informacji, a dowiedziałam się tylko, że:
a/ SP nie zajmuje się umowami o dzieło [nieee.. poważnie? :w życiu
bym na to nie wpadła ;P - w sensie, wiedziałam, że się nie zajmuje,
toteż wyraźnie powiedziałam, że chodzi mi tylko o _informację_, o
poradę, bo nie wiem, kogo o to zapytać]

c/ PIP, bo o to też zapytałam, raczej takich spraw nie rozpatruje. No
to nie rozumiem, po co istnieje PIP, jeśli nie obchodzą jej nadużycia
w zakładach pracy, nieuczciwość oraz łamanie prawa. Hm.

Wiem tyle samo, co przedtem, czyli prawie nic. Piętnuję znajomych, że
nie chciało im się robić karier prawniczych i teraz nie mam komu
zawracać tym głowy :( Wiem, można pójść po prywatną poradę, ale to,
kurczę, kosztuje, a ja właśnie _nie mam_ pieniędzy i bez pomocy
prawnika ich mieć nie będę. Błędne koło...

Zna ktoś może jakiegoś sympatycznego człowieka, zorientowanego w
temacie, który by mi poświęcił 5 minut? Na pl.prawo już kiedyś
próbowałam i nie dostałam żadnej sensownej odpowiedzi... Wszyscy mnie
odsyłają do sądu, a w sądzie kaszanka :/

Pozdrawiam, Carrie






Temat: SĹĄd Pracy


... Bo oczywiście niczego nowego się nie dowiedziałam. Piętnuję, dla
jasności, chociaż gdy mowa o sądach i prawodawstwie, to chyba piętno
jest domyślne ;)

Otóż chcę dostać od byłego pracodawcy zaległe wynagrodzenie, ale nie
wiem, jak i co należy zrobić, żeby moje żądanie było ważne i formalnie
zgodne z prawem. Udałam się do SP w celu uzyskania bliższych
informacji, a dowiedziałam się tylko, że:
a/ SP nie zajmuje się umowami o dzieło [nieee.. poważnie? :w życiu
bym na to nie wpadła ;P - w sensie, wiedziałam, że się nie zajmuje,
toteż wyraźnie powiedziałam, że chodzi mi tylko o _informację_, o
poradę, bo nie wiem, kogo o to zapytać]


Zgadza się. Sąd Pracy działa w oparciu o Kodeks Pracy. Ten zaś
reguluje zależności wynikające z stosunku pracy - czyli umowy o pracę
lub umowy-zlecenia. _Nie_ umowy o dzieło.  
Co do porady - powinni pewnie coś Ci powiedzieć (ja, gdybym wiedział,
udzieliłbym informacji, mimo braku takiego obowiązku...) - ale
przecież wiesz, jacy są urzędnicy...




Radca prawny, ew. kancelaria adwokacka (wiem, to kosztowne), ew. parę
grup dyskusyjnych, jest też jakiś niezły serwis (nie pomnę adresu, ale
pewnie zaraz ktoś podpowie), gdzie jest sporo wzorów pism procesowych...


c/ PIP, bo o to też zapytałam, raczej takich spraw nie rozpatruje. No
to nie rozumiem, po co istnieje PIP, jeśli nie obchodzą jej nadużycia
w zakładach pracy, nieuczciwość oraz łamanie prawa. Hm.


PIP działa takoż w oparciu o Kodeks Pracy. Czyli do zależności
wynikających z umowy o dzieło nie ma zastosowania...

Pozdrawiam,
Marek W.





Temat: dlaczego tłumacze w Polsce sami psują sobie rynek?

No tak, tylko przekonaj pana Władka, który chce sobie kupił na targach
we Fraknkfurcie kupił nową maszynę do automatycznego zwijania
przyczłapów do bulgulatora, że ty mu te 10 stron przetłumaczysz, ale
on musi Ci wystawić umowę o dzieło.



tłumaczy zostaje na umowach o dzieło, żeby nie płacić haraczu takiemu rządowi.
A dla mnie umowa o dzieło a działalność gospodarcza to pod względem podatków
(czyli tego haraczu) żadna większa różnica - na korzyść tejże działalności
gosp. właśnie, która otwiera o wiele większe pole manewru, jeśli chodzi o
zleceniodawców. I w kwestii jej otwierania i prowadzenia - to tylko strach ma
wielkie oczy...


Osoba początkująca w zawodzie nie ma szansy zaistnieć samodzielnie, bo
ponosi na początku duże koszty, jeśli działalność zarejestruje, albo
też nie ma szansy przekonać do siebie klientów, jeśli działalności nie
zarejestruje. Jeśli nie jest bogata z domu (albo jeśli się bogato nie
ożeni/wyda za mąż) pozostaje droga przez biura tłumaczeń, które
zaoferują 12 zł za stronę, bo później jeszcze zapłacą korektorowi 10
zł za stronę i drugiemu korektorowi, co po tym pierwszym poprawi
następne 5 złotych, a klientowi sprzedadzą po 50, na czysto zarabiając
ponad 40%. Oczywiście ostateczna jakość jest zmienną całkowicie
losową. A dlaczego nie przez biura oferujące normalniejsze stawki?


Ależ ja tak właśnie zaczynałam. I tylko jedno biuro zaoferowało mi takie stawki
(choć, de facto, jednak wyższe niż 12 zł;) - w ciągu 2-3 miesiecy przestało mi
się opłacać dla nich pracować. A w ogóle moje najpierwsze zlecenia "komercyjne"
były za całkiem przyzwoitą stawkę za stronę 1500 znaków - teraz też za tyle
czasem pracuję. Ale ja już nie byłam studentką, tylko mgr germanistyki, z
rozpoczętymi studiami podyplomowymi z translatologii i kilkoma innymi
argumentami świadczącymi na moją korzyść. Nie próbowałam tłumaczyć komercyjnie
jako student.


Dlatego, że tamte biura mają tłumaczy z którymi współpracują, i zanim
trafi się taka sytuacja, że zmuszone są poszukać kogoś nowego (bo nikt
ze stałych współpracowników nie ma mocy przerobowych) mija pół roku.


No dokładnie. Bezpośrednio po studiach rozesłałam na wakacjach chyba ze 100
podań. Pierwsze zlecenia dostałam jesienią.


W takiej Wielkiej Brytanii rejestrujesz firmę w ciągu jednego dnia.


W Polsce zajęło mi to 2 dni.


Żeby mieć prawo (tak PRAWO) płacić składkę na ubezpieczenie społeczne
musisz wykazać się pewnym dochodem. Żeby mieć obowiązek - dochód
musisz mieć już znacznie większy. Jeśli okaże się, że masz dla jakiejś
firmy pojutrze wykonać zlecenie, to do tego czasu załatwisz wszystkie
formalności, niezbędne aby wystawić za swoje usługi fakturę. A jeśli
okaże się, że przez następne 20 lat nie będziesz mieć żadnych zleceń,
nie kosztuje Cię to ani złamanego pensa.


To jest tzw. cywilizacja ;-) Ale nie zapominajmy, ile UK buduje taki stan
rzeczy. W Polsce wolny rynek mamy od niespełna 20 lat. Dlatego uważam, że
porównania tego typu nie zawsze mają sens. I tak sukcesem niemalże jest, że
jeszcze przez rok będę wszystkich składek ZUSowskich płacić niecałe 300 zł, bo
przysługuje mi zniżka na pierwszą DG.


Kwestie podatkowe (a zwłaszcza naszego systemu zbierania danin
publicznych) już tutaj całkiem na bok odłożyłem, bo chyba wzorem MG z
sąsiedniego wątku musiałbym zacząć rzucać klawiaturą, a mam
bezprzewodową, więc pewnie byłoby mi ją później trudno znaleźć :-)


No ja akurat pracuję na klawiaturze, której rzucanie groziłoby smutnym końcem
dla reszty komputera, bo stanowi jego integralną część ;-) Ale na razie rzucać
nie mam ochoty - na DG wychodzę podatkowo lepiej niż na umowach o dzieło, bo
żyję pod panowaniem US, wg którego na WSZYSTKIE tłumaczenia jest 20% kosztów
uzysku. Bardzo rzadko miewałam na umowach (pracowałam na nich prawie 2 lata)
koszty 50-procentowe.

pozdrawiam
Anka





Temat: OFE
czesc Jacek

prosciej jest skorzystac z funkcji Future Value z Excela:

 fv(stopa zwrotu;liczba okresow;wielkosc wplaty(z
"-")/wyplaty(z"+");kapital poczatkowy)

twoj przypadek:
500 zl miesiecznie przez 420 miesiecy(35 lat)
realna stopa zwrotu- 0,5% miesięcznie- to troche sporo, wychodzi efektywnie
6,17 % ponad infalcje rocznie

FV(0,5%;420;-500;0)
(wplaty z minusem, wyplaty z plusem)

daje to po 35 latach
712 355,15 zł(502 355. zl to zysk z odsetek)

teraz , zaczynasz wyplacac 5000 zl miesiecznie( ale dalej trzymasz
zgromadzony przez 35 lat kapital w obligacjach czy tez na lokacie)

zalozenia teraz beda tak wygladaly:

zgromadzony kapital: 712 355,15 zl
realna stopa zwrotu bez zmian-0,5% miesiecznie
miesieczne wplaty-0 zl
miesieczne wyplaty- twoje 5000 zl
okres wyplat- twoje 15 lat, czyli 180 miesiecy( tylko 80 lat....troche
malo, przeciez juz dzis sie mowi, ze czlowiek jest w stanie zyc 120 i
wiecej lat..hehe)

funkcja fv bedzie tak wygladac:

fv(0,5%;180;5000(wyplata);-712355)

wtedy sie okaze ze po tych 15 latach jeszcze bedziesz mial na koncie

478 239,12 zł

co,przy wyplacaniu 5000 zl miesiecznie, starczy na kolejne 11 lat i 10
miesiecy

zatem , wplata 500 zl miesiecznie przez 35 lat starczy na wypalacanie
miesiecznie
5000 zl przez kolejne 26 lat i 10 miesiecy( czyli mozesz spokojnie dozyc do
90)

----
ale jesli poskromisz swoje zapedy :-) i  bedziesz wyplacal kwote rowna
0,6%*712 355,15 ,czyli  4 274,13 zł , to mozesz zyc i 1000 lat!!!!,
poniewaz po kazdej miesiecznej wyplacie twoj kapital  bedzie pozostawal bez
zmian!!!
-----

zalozmy ze uda ci sie dozyc 110 lat, po smierci zostawisz w spadku te 712
355,15 zl( w dzisiejszym pieniadzu)

-----
ale jesli bedziesz zamiast 4272, 13 zl wyplacal 4000 zl , to z kazdym
miesiacem twoj kapital nie dosc,ze nie bedzie sie zmniejszal, to jeszcze
bedzie rosl, i
bedzie wynosil-po
10 latach( bedziesz mial wtedy 75 lat)          760 328,88 zł
20 latach(85 lat)                                       858 675,90 zł
30 (95 lat- jeszcze zyjesz?)                    1 060 289,06 zł
40(105 lat-teraz to juz lekka przesada,hehe)    1 473 599,68 zł!!!
i tak dalej i tak dalej......

zostawisz zatem polkazny spadek bliskim........
------
z powyzszych danych wynika jak malo trzeba , by stac sie milionerem

pozdrawiam

drval
-------




| Nie wiem jak wy, ale ja systematycznie odkladam pieniazki w obligacje
| (oprocz tych przeznaczonych na gre spekulacyjna).
| Wyliczylem sobie, ze moja emerytura z tego zrodla bedzie wynosic
okolo 5
| tys
| zlotych w dzisiejszcyh cenach.

| A to ciekawe, skoro tak duzo zarabiasz to pewnie rownie duzo placisz
| podatkow i zusowi, wiec czemu wyliczyles tak sromnie emeryture z zusu?
No
| chyba ze wszystko na umowe o dzielo :-))))))

Odkladam 500 zlotych miesiecznie - to nie tak duzo.
Podaje jeszcze raz wzor:

C2 = {C1 * [(1+r)^n1 - 1] * (1+r)^n2} / [(1+r)^n2 - 1]

Gdzie:
C1 - stała kwota miesięcznych oszczędności lokowana do banku = 500
złotych,
n1 - liczba miesięcznych wpłat (ilość miesięcy oszczędzania) = 420 (35
lat x
12 miesięcy),
r - miesięczna realna stopa procentowa (powyżej inflacji) = 0,5 proc (6
proc
/ 12 miesięcy),
n2 - liczba miesięcznych wypłat (ilość miesięcy korzystania z
oszczędności)
= 180(15lat x 12 miesięcy).

C2 - stała miesięczna kwota wypłat po osiągnięciu wieku 65 lat - nasza
niewiadoma.

Jak podstawimy wszystko do wzroru, to wyjdzie doklanie 12,023 * 500
zlotych
= 6011,258 zlotego

Dla bezpieczenstwa wzialem ze bedzie to troszke mnie - i stad ta kwota 5
tysiecy zlotych
I co wy na to?

Malin

--

Komentator rynku walutowego i pieniężnego
Euromoney Polska SA
http://www.euromoney.pl/market/waluty/index.html







Strona 1 z 2 • Znaleźliśmy 78 rezultatów • 1, 2